Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 05:32
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Reakcja Polaków na otwarcie galerii handlowych. Początek końca sklepów stacjonarnych?

Centra handlowe niemal świecą pustkami. Zaraz po ich ponownym otwarciu, klienci rzucili się na zakupy. Równie szybko jednak z galerii wyszli. Nauczyli się kupować przez internet, a stacjonarne sklepy obawiają się o swoją przyszłość.
Reakcja Polaków na otwarcie galerii handlowych. Początek końca sklepów stacjonarnych?
Coraz więcej klientów robi zakupy w internecie i tym samym omijają sklepy stacjonarne

Autor: iStock

Podczas pandemii - w czasie przymusowego siedzenia w domu, pracy zdalnej, pozamykanych butików w galeriach handlowych - Polacy nauczyli się kupować w sieci. Byli wręcz do tego zmuszeni. Dlatego nie ma się co dziwić, że branża e-comrece rośnie. Szacunki co do jej rozwoju w Polsce są różne, ale wszystkie wskazują na dynamiczny wzrost. W ocenie firmy PMR Market Experts w 2020 r. ten rynek urósł o 26 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. I na tym nie koniec, bo o ile w 2019 r. sprzedaż internetowa stanowiła tylko 11 proc. całego handlu detalicznego w naszym kraju, o tyle za cztery lata będzie to już blisko 20 proc.

Tak dynamiczny wzrost to spowodowany był nie tylko naturalnym rozwojem tego rynku, ale przede wszystkim pandemii i tego, że pozamykani w domach Polacy zamiast w stacjonarnych sklepach zakupy robili w sieci.  Co więcej, polubili taki sposób i mimo otwarcia sklepów, nadal chętnie kupują w internecie. Udowadniają to wyniki badania zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. ”Wywołane pandemią ograniczenia spowodowały, że ruch w galeriach handlowych w porównaniu do 2019 r. spadł nawet o ponad 80 proc. (kwiecień 2020 r.), a w tym roku po chwilowym optymizmie na początku lutego, gdy frekwencja rok do roku była mniejsza już tylko o 26 proc., pod koniec miesiąca ponownie zbliżała się do spadków o 40 proc. Do zmniejszonego ruchu dochodzą jeszcze np. kłopoty najemców z negocjacjami obniżek czynszów, co wielu skłania do szukania innych możliwości sprzedażowych.” – opisują sytuację eksperci z BIG InfoMonitor.

Dodajmy, że zmiany nawyków klientów widać też w usługach, kulturze, rozrywce. Ale najmocniej w handlu. ”Nie da się ukryć, że zmiany są widoczne gołym okiem zarówno w handlu, coraz częściej odbywającym się w internecie, czy we wzroście zainteresowania usługami kurierskimi, czy też w usługach masowo przestawiających się na oferty dostępne na odległość.” – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor i dodaje: „Tymczasem zwykle zmiany, w najlepszym przypadku, nie budzą entuzjazmu, a często powodują obawy i tak też jest tym razem. Spora część przedsiębiorców spodziewa się, że nowe nawyki klientów im zaszkodzą”.

Według przeprowadzonego badania, aż 30 proc. zapytanych o zdanie firm ocenia, że zmiany konsumenckie zostaną w nas na dłużej, a to negatywnie odbije się na ich biznesie. Co to może w praktyce oznaczać? Jeśli chodzi o handel, to oczywiście zamykanie stacjonarnych sklepów, plajta lub przenoszenie sprzedaży do sieci. Nie jest tajemnicą, że sama już pandemia mocno zaszkodziła butikom sieci Gino Rossi, a kilka dni temu grupa CCC (też sprzedaje obuwie) przyznała, że robi przegląd swoich sklepów pod kątem rentowności i sprzedaży. Chodzi o nawet 100 sklepów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama