Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Na co można sobie pozwolić za granicą. Godziny policyjne nadal funkcjonują

Kolejne kraje luzują obostrzenia koronawirusowe. To cenne informacje, jeśli planujecie tam wyjazd. W Czechach np. otwarto dyskoteki, ale nadal zakazane są... tańce.
Na co można sobie pozwolić za granicą. Godziny policyjne nadal funkcjonują

Autor: iStock

Podobnie jak w Polsce, inne kraje europejskie zmieniają zasady pandemiczne. W większości państw już działa gastronomia, otwarto też muzea i hotele.

Czechy

Tu od poniedziałku restauracje i bary mogą przyjmować klientów wewnątrz pomieszczeń, a wcześniej zaczęły działać ogródki gastronomiczne. Również od poniedziałku ponownie zostały otwarte baseny czy kasyna. Odmrożono także działalność dyskotek i klubów nocnych, ale pod pewnymi warunkami. Nie może być grana muzyka na żywo i nadal nie można tańczyć. Jeśli ktoś pojedzie do Czech, zobaczy, że życie tam zaczyna normować. Przed tygodniem zezwolono na otwarcie kin, teatrów i hoteli, a studenci wrócili na uczelnie.

Słowacja

Od połowy maja nie ma już godziny policyjnej i pozwolono na organizowanie zgromadzeń. Działają sklepy czy hotele. Gastronomia klientów może przyjmować wyłącznie w ogródkach. Przy czym obowiązuje limit klientów i zachowanie dystansu. Tak samo jest w kinach i teatrach.

Włochy

Do niedawna, ze względu na zagrożenie covidowe, kraj podzielony był na strefy. Obecnie całe Włochy zostały objęte strefą żółtą. To oznacza, że działają ogródki gastronomiczne, a już we wtorek będzie można zjeść we wnętrzu restauracji. Zniesiono zakaz przemieszczania się między regionami. Zaczęły działać kina, teatry i muzea. Jadąc do Włoch trzeba jednak pamiętać, że nadal obowiązuje tam godzina policyjna (od godz. 23 do 5 rano), ale już 7 czerwca ten zakaz zacznie działać od północy, a 21 czerwca ma zostać całkowicie zniesiony.

Holandia

W poniedziałek uczniowie szkół średnich wrócili do nauki stacjonarnej. Na odmrożenie kultury trzeba poczekać do 5 czerwca. Tego samego dnia będzie można zamówić posiłek w restauracji, bo obecnie dania serwowane są wyłącznie w ogródkach.

Hiszpania

Tu sytuacja jest zależna od regionu, ale wszędzie została zniesiona już godzina policyjna i stan alarmowy. Jak radzi polskie MSZ, przed wyjazdem do Hiszpanii dobrze sprawdzić zasady w konkretnym regionie, do którego się udajemy. Np. w popularnej Barcelonie obowiązuje zakaz palenia tytoniu na świeżym powietrzu (jeśli nie można zagwarantować dystansu 2 metrów od drugiej osoby). Hotele są otwarte, a większość sklepów czynna jest w godz. 6 – 22. Restauracje działają tylko do północy i nie wszystkie przyjmują gości wewnątrz lokalu. Muzea, teatry i kina są otwarte, ale obowiązuje limit osób. W transporcie publicznym trzeba mieć na twarzy maseczkę. Plaże są otwarte.

Francja

Od połowy maja działają kawiarniane ogródki, czynne są sklepy, muzea i kina. Jednak cały czas obowiązuje godzina policyjna od godz. 19 do 6 rano. W tym czasie miejsce zamieszkania można opuszczać tylko z uzasadnionych powodów i trzeba mieć przy sobie samodzielnie wypełnioną deklarację z wpisanym celem wyjścia na dwór.

Wielka Brytania

17 maja kraj zaczął proces odmrażania. Mogą się już odbywać koncerty, działają restauracje i muzea. Został też podniesiony limit ludzi obecnych podczas spotkań. Teraz jest to 6 osób z dwóch gospodarstw domowych (w przypadku pomieszczeń) i 30 na zewnątrz.

Węgry

Od początku maja kraj został niemal całkowicie odmrożony, ale lokale gastronomiczne, instytucje kultury i miejsca rozrywki dostępne tylko dla posiadaczy wydanej przez władze karty poświadczającej zaszczepienie się przeciwko COVID-19 lub przejście choroby.

Niemcy

Sytuacja zależy od konkretnego kraju związkowego, ale większość z landów luzuje zasady. Np. w Berlinie czynne są ogródki gastronomiczne, ale dostępne tylko dla klientów z negatywnym wynikiem testu lub zaświadczeniem o szczepieniu. W Hamburgu z kolei restauracje otwarte są dla wszystkich, a w Bawarii zasady zależą od sytuacji w każdym z regionów.

Grecja

Sezon turystyczny został otwarty dwa tygodnie temu - czynne są sklepy, restauracje, bary, hotele, muzea i plaże.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama