Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 18:10
Reklama
Reklama
Reklama

Ściganie jak w wielkim kolarstwie

Blisko 200 kolarzy na starcie, wspaniała walka i doskonała zabawa – pierwsza edycja ORLEN Lang Team Race w Białymstoku zakończyła się wielkim sukcesem.
Ściganie jak w wielkim kolarstwie

ORLEN Lang Team Race to kolarski wyścig dla amatorów, którego celem jest popularyzacja kolarstwa, zachęcanie do aktywności fizycznej oraz promocja najpiękniejszych regionów Polski. Starannie dobre trasy, scenografia z Tour de Pologne, atmosfera kolarskiego peletonu - uczestnicy mogą poczuć się niczym największe gwiazdy dyscypliny. - Zawodnicy mieli piękną pogodę, choć był też przelotny deszcz. Wszystko jak w wielkim kolarstwie – mówił po zakończeniu imprezy dyrektor generalny Lang Team Czesław Lang.

W całej stawce najszybszy był Maciej Regulski (ActiveJet), który na mecie był szybszy od Marcina Mroza (Ełk). Wśród pań pierwsze miejsce przypadło Marzenie Moniuszko (Białobłocki Coaching Team), która wyprzedziła Aleksandrę Kiedę (IronWomanFit). Na kolarzy czekała 82-kilometrowa trasa, zwycięzcy poszczególnych kategorii wiekowych zostali zaproszeni na podium do dekoracji, a pełne wyniki można znaleźć na langteamrace.pl. - W organizację ORLEN Lang Team Race wkładamy całe serce. Chcemy, aby uczestnicy mogli poczuć smak rywalizacji na najwyższym poziomie – mówił przed wyścigiem Czesław Lang. Uczestnicy mogli rywalizować też z legendami polskiego kolarstwa, bo na starcie byli m. in. Lechosław Michalak, Henryk Charucki, Bartosz Huzarski czy Piotr Wadecki. – Takie wydarzenia warto organizować, człowiek czuje, że to ma sens, bo wszędzie widać entuzjazm i radość – dodał Czesław Lang, wicemistrz olimpijski z Moskwy z 1980 roku.

10 sierpnia w Arłamowie został zaplanowany ORLEN Tour de Pologne Amatorów - Memoriał Ryszarda Szurkowskiego. Sezon zakończy ORLEN Lang Team Race w Bytowie 25 września.

Uczestnicy ORLEN Lang Team Race mogli też zobaczyć w akcji kolarzy walczących w ORLEN Wyścigu Narodów U-23 wokół Białegostoku. Oba etapy i całe zawody wygrał Holender Marijn van den Berg, najlepszy z Polaków, Mateusz Kostański z drużyny Tarnovia Tarnowo Podgórne, zajął 21. miejsce.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!!Data dodania komentarza: 7.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: PiotrTreść komentarza: GDDKiA ma w czterech literach potrzeby mieszkańców i kierowców, aczkolwiek winna leży też po stronie lokalnych samorządów że nie zadbali o interes swoich mieszkańców w okresie zbierania opinii, widocznie w zarządach dróg powiatowych i gminnych są słabi fachowcy nie potrafiący cztać rysunków technicznych i rozwiązań organizacji ruchu drogowegoData dodania komentarza: 7.02.2026, 13:31Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Uratowany- to najważniejsze !Treść komentarza: ,,Zgubił się w Rzewuszkach,, ... czyli przebił Bareję, bo w ,,Zmiennikach,, Marian Koniuszko zabłądził w Łukowie.../Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:49Źródło komentarza: Zgubił się w Rzewuszkach. Wezwał policjęAutor komentarza: RozsądnyTreść komentarza: Tak pewnie zjazd dla 264 mieszkańców Łukowisk. Zróbmy zjazdy z autostrady co 3 km i dla wszystkich wsi i miasteczek po drodze. Co wyjdzie ? Stara droga Siedlce - Biała PodlaskaData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: jjoTreść komentarza: W ogóle autostrada pomija Południowe Podlasie - jeden zjazd do Białej Podlaskiej i potem granica . Międzyrzeca nie wspominam bo A2 oddalona jest od tego miasta 12 km . Po co komu autostrada jak jest w BerlinieData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:14Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama