Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 12:21
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Walczą o pierwsze słowa Damianka

Damianek ma nieuleczalną chorobę genetyczną. Niedawno pojawiła się szansa na poprawę stanu zdrowia chłopca, a przede wszystkim na to, że Damianek zacznie mówić. O to, by usłyszeć pierwsze w życiu słowa ukochanego dziecka walczy jego mama. Niestety koszt terapii przekracza możliwości finansowe pani Patrycji. Z tego powodu założyła zrzutkę na stronie internetowej, a w pomoc małemu bialczaninowi zaangażowali się ludzie o wielkich sercach, tworząc specjalną grupę z licytacjami na Facebooku.
Biała Podlaska: Walczą o pierwsze słowa Damianka

Damianek w sierpniu skończy 5 lat. Wygląda na zdrowego chłopca, ale od urodzenia cierpi na rzadką chorobę genetyczną, jaką jest zespół łamliwego chromosomu X. Choroba ta objawia się niepełnosprawnością intelektualną, fizyczną, a tym samym osłabieniem ogólnym organizmu.

Chłopiec wymaga stałej opieki specjalistów, a także rehabilitacji oraz terapii z zakresu integracji sensorycznej. Pomimo swojej choroby Damianek jest bardzo ciekawy świata. Zawsze pogodny, uśmiechnięty, lgnie do wszystkich, uwielbia się przytulać i jest bardzo grzeczny. Na co dzień chodzi do przedszkola. Wymaga jednak cały czas opieki. Niestety póki co na świecie nie ma leku, który w pełni wyleczyłby chłopca. Pojawiła się jednak nadzieja na znaczne polepszenie jego funkcjonowania. To terapia komórkami macierzystymi.

By zaczął mówić

– Jesienią ubiegłego roku przeczytałam historię chłopca z Wrocławia, Bartusia, który również choruje na zespół łamliwego chromosomu X i jako pierwsze dziecko z tą chorobą w Polsce jest leczony terapią komórkami macierzystymi. Skontaktowałam się z jego rodzicami, oni przekazali mi kontakt do profesor Magdaleny Chrościńskiej-Krawczyk, która prowadzi leczenie również w Lublinie. Powiedziała wprost, że nie wyleczy mojego dziecka, bo na tę chorobę nie ma leku, ale zakwalifikowała Damianka do udziału w tej eksperymentalnej metodzie. Nie ma oczywiście pewności, czy i jakie terapia przyniesie skutki, ale każda szansa na poprawę stanu zdrowia synka jest na wagę złota. Musimy próbować – opowiada Patrycja Michalczuk, mama chłopca. – W przypadku Damianka największy problem jest z mową, co prawda wydobywa z siebie pojedyncze sylaby, ale być może nigdy nie zacznie mówić. Jednak nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie podjęła tej próby – dodaje.

Koszt jednej terapii komórkami macierzystymi to ok. 45-50 tysięcy złotych. Składa się na nią 5 serii podania komórek co dwa miesiące. Kwota uzależniona jest od długości pobytu w szpitalu. W przypadku Damianka pierwsza seria możliwa będzie prawdopodobnie jeszcze w czerwcu bądź na początku lipca. Niestety koszt leczenia przekracza możliwości finansowe mamy chłopca.

Prócz terapii, spore kwoty pochłaniają rehabilitacja oraz sesje terapeutyczne ze specjalistami. Damiankowi przysługuje jedynie cztery sesje po 50 minut miesięcznie, które są refundowane przez NFZ, resztę musi sfinansować z własnej kieszeni pani Patrycja.  

Samo założenie zrzutki na rzecz synka kosztowało ją wiele emocji, trudno bowiem prosić obcych ludzi o pieniądze. Długo biła się z myślami, ale zdrowie dziecka bezsprzecznie jest dla niej najważniejsze. Dlatego założyła zbiórkę i najpierw udostępniła ją na swoim Facebooku, a na ten temat pojawił się również artykuł w lokalnej prasie. Wtedy też do mamy chłopca odezwała się Ewa Lipińska z pomysłem utworzenia specjalnej grupy na Facebooku z licytacjami na rzecz Damianka.

Armia wielkich serc

– Nie mogłam przejść obojętnie obok historii Damianka i jego mamy, tym bardziej że córeczka mojej znajomej w przypadku innego schorzenia została poddana terapii komórkami macierzystymi, co przyniosło świetny efekt, a dziewczynka zaczęła cokolwiek mówić. Mama Damianka jest bardzo silną, ale skromną kobietą. Pracuje na dwa etaty, by zapewnić synkowi rehabilitację i terapie. To są ogromne koszty, ale jak każda mama, bardzo chciałaby, aby życie jej dziecka mogło stać się lepszym. Dlatego też postanowiliśmy wspólnie z grupą wspaniałych znajomych założyć grupę na Facebooku z licytacjami na rzecz Damianka. Wierzymy w to, że uda nam się dzięki ludziom o wielkich sercach, w tym wielu bialczanom, ale też osobom z całej Polski, wesprzeć panią Patrycję w zbiórce chociażby na terapię komórkami macierzystymi – mówi Ewa Lipińska, administratorka facebookowej grupy „Armia Damianka – Licytacje”.

Grupa funkcjonuje dopiero od tygodnia, a ma już prawie 370 członków. Założycielom udało się zwerbować już kilka bialskich firm, które włączyły się w akcję, przekazując na licytacje swoje usługi. Jest też wielu prywatnych darczyńców. Wylicytować można m.in. usługi kosmetyczne, sesje fotograficzne,  a nawet indywidualny pokaz bialskiego Teatru Ognia „Antidotum”. – W imieniu swoim i znajomych, bardzo serdecznie prosimy o dołączanie do naszej grupy i przyłączenie się do pomocy Damiankowi i jego wspaniałej mamie – apeluje pani Ewa.

Z kolei Patrycja Michalczuk już teraz dziękuje wszystkim, którzy włączyli się akcję. – Z całego serca dziękuję wszystkim za okazane wsparcie! Dzięki Wam, życie mojego synka może stać się lepsze i łatwiejsze. Dla nas nawet malutkie kroczki są wielkie, a każdy postęp jest ogromnym powodem do radości – mówi mama chłopca.

      Każdy, to zechciałby dorzucić cegiełkę od siebie na leczenie chłopca, może wpłacać pieniądze na stronie www.zrzutka.pl/xca8k8 (pod hasłem „Tylko terapia komórkami macierzystymi może pomóc Damiankowi!”) oraz wziąć udział w licytacjach w grupie na Facebooku pod nazwą „Armia Damianka - Licytacje”.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama