Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:54
Reklama
Reklama
Reklama

W niektórych gminach w kranach jest sucho. W Polsce brakuje wody

Już ponad 160 miejscowości zostało oznaczonych w serwisie zbierającym dane o braku wody. Lokalne władze proszą, żeby ograniczyć np. podlewanie trawy.
W niektórych gminach w kranach jest sucho. W Polsce brakuje wody

Autor: iStock

Zaznaczmy od razu, że nie chodzi tu o suszę, której w Polsce w tym roku jeszcze się nie notuje. „Polska kranówka to głównie wody podziemne, a to że są problemy z jej dostarczaniem, jest efektem nadmiernego poboru wody do podlewania trawników i ogrodów i spadku ciśnienia w sieci.” – wyjaśnia portal Światwody. To on właśnie zarządza interaktywną mapą (znajdziesz ją TUTAJ), na której umieszczane są zgłoszenia dotyczące problemów z wodą. Pod koniec ubiegłego tygodnia było to około 100 punktów. Teraz jest już przeszło 160.

Problemy spowodowane są zmianami klimatycznymi, złym gospodarowaniem wody, brakiem retencji. To wszystko sprawia, że Polska jest na 36. miejscu w Europie pod względem ilości wody na mieszkańca (dane projektu Aquastat) i gorzej jest tylko w Czechach, Danii, na Cyprze i Malcie.

Obecna sytuacja jest tak poważna, że miejscowe władze apelują do mieszkańców, aby nie korzystali nadmiernie z wody. Bo jeśli np. podlewają ogród, to kilka domów dalej ktoś nie może się wykąpać. ­„Zamieścimy apel na stronie gminy, by mieszkańcy nie wykorzystywali wody do innych celów niż bytowe. Będziemy apelować także poprzez sołtysów. Mamy 5 ujęć wody, wszystkie zmodernizowane i wydajne, ale zużycie wody jest bardzo duże.” – mówi Teresa Kot, wójt gminy Jastków w województwie lubelskim. Tylko w tym regonie takie prośby wystosowało już kilka gmin. W Dębowej Kłodzie (także lubelskie) wójt prosi mieszkańców „o ograniczenie poboru wody z sieci wodociągowej” i używanie jej „wyłącznie do celów sanitarnych i spożywczych. Szczególnie dotyczy to podlewania wodą ogródków przydomowych, działkowych oraz innych terenów zielonych.” – czytamy w komunikacie i dalej: „Podlewanie w godzinach wieczornych przez dużą liczbę mieszkańców ogranicza możliwość uzupełnienia wody w zbiornikach w godzinach nocnych, a w związku z tym może okresowo wystąpić obniżone ciśnienie wody w sieci wodociągowej do zaniku włącznie”.

Dramatycznie jest gminie Godziesze Wielkie w Wielkopolsce, gdzie mieszka 9,4 tys. osób. Za duże zużycie wody sprawia, że we wsiach Borek, Skrzatki czy Saczyn w kranach jest praktycznie sucho, a mieszkańcy jeżdżą do miasta kupować wodę w 5-litrowych baniakach.

W miastach takich sytuacji nie ma, bo tam – paradoksalnie zużycie wody jest mniejsze. O ile na jedną osobę mieszkającą w mieście przypada średnio 120 litrów wody miesięcznie, to na wsi jest to nawet 400 litrów. Poza tym miasta mają bardziej rozbudowaną i nowocześniejszą instalację wodociągową.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

akle 25.06.2021 18:32
bez przesady 120 litr miesiecznie w miescie chyba dziennie

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama