Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:56
Reklama
Reklama
Reklama

Jak zachować się podczas burzy: w domu, samochodzie i na otwartej przestrzeni?

Czy wiesz, jak zachować się w czasie burzy, aby zminimalizować ryzyko niebezpieczeństwa? Oto kilka podstawowych zasad.
Jak zachować się podczas burzy: w domu, samochodzie i na otwartej przestrzeni?

Autor: iStock

Podróż samochodem

Jeśli znajdziesz się w środku burzy, podróżując samochodem, koniecznie w nim zostań. Pojazd jest najbezpieczniejszym schronieniem, ale należy pamiętać, aby nie dotykać metalowych elementów wyposażenia. Energia z pioruna uderzającego w karoserię nie przenika do środka samochodu, ale przechodzi po jego powierzchni, aż do ziemi, dlatego osoby znajdujące się w środku są chronione przez konstrukcję pojazdu. Takie działanie zostało udowodnione w 1836 r. przez Michaela Faradaya, który zbudował metalową klatkę, za pomocą której demonstrował prawa elektrostatyki. Warto pamiętać, aby samochód był ustawiony z daleka od drzew i słupów, które mogłyby przygnieść go w wyniku silnego wiatru.

Przebywanie w domu

Jeżeli widzimy, że nadciąga burza, powinniśmy zejść do najniższej, możliwej kondygnacji i usiąść pod ścianą nośną. Zanim jednak to zrobimy, z balkonów i tarasów warto usunąć wszystkie przedmioty, które mógłby porwać wiatr i spowodować dodatkowe zagrożenie. Należy zamknąć też okna i nie zbliżać się do nich w trakcie trwania burzy, gdyż mogą przez nie wlecieć niezabezpieczone obiekty. Nasze bezpieczeństwo wzrośnie, jeśli wyłączymy wszystkie urządzenia elektryczne, używając do tego celu bezpieczników.

Bezwzględnie powinno się zrezygnować w czasie wyładowań atmosferycznych z użytkowania telefonów komórkowych, które same w sobie nie ściągają piorunów, ale mogą spowodować dodatkowe oparzenia skóry, gdyby doszło do porażenia prądem.

Warto natomiast zaopatrzyć się w latarkę i niezależny odbiornik radiowy, aby słyszeć ewentualne komunikaty. Nie powinno się korzystać z bieżącej wody, która jest doskonałym przewodnikiem prądu i stwarza zagrożenie np. podczas uderzenia pioruna w zbiornik, z którego pochodzi.

Na otwartej przestrzeni

Jeśli jest to możliwe, należy schować się w najbliższym budynku. Jeśli jednak znajdujemy się w niezabudowanej przestrzeni, przede wszystkim należy oddalić się od słupów wysokiego napięcia i drzew. Jako kryjówkę możemy natomiast użyć budowli, takich jak: mosty, wiadukty i podobne konstrukcje, pamiętając o tym, aby nie dotykać ich metalowych elementów. Piorun uderza zazwyczaj w najwyższe punkty, dlatego najbezpieczniejsza jest pozycja leżąca. Jeśli to możliwe, można też skorzystać z rowów i wgłębień znajdujących się w ziemi. Bezwzględnie należy zrezygnować z kąpieli w jeziorach, morzach i innych zbiornikach wodnych, ponieważ przewodzą prąd. W czasie wyładowań warto unikać używania telefonu komórkowego również na otwartych przestrzeniach.

Znajdując się w lesie, na widok pogarszającej się pogody, powinniśmy jak najszybciej go opuścić. Jeśli jednak ucieczka jest niemożliwa, należy unikać schronienia pod drzewami, slupami energetycznymi, masztami. Powinniśmy szukać najniższych drzew i przyjąć pozycję "zawinięcia się w kłębek", inaczej nazywaną embrionalną (zgięte kończyny, przyciągnięte do klatki piersiowej).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama