Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 20:17
Reklama
Reklama
Reklama

Cenzura dziennikarzy na konferencji Dworczyka. "Czy to jest Kreml?"

Dziennikarze protestują po tym, jak podczas czwartkowej konferencji szefa KPRM Michała Dworczyka odebrano im możliwość zadania pytań w sprawie „afery mailowej”. Instytut Zamenhofa zauważa, że wyciszanie mikrofonów mogło być niezgodne z prawem.
Cenzura dziennikarzy na konferencji Dworczyka. "Czy to jest Kreml?"

Autor: KPRM / transmisja konferencji prasowej

Konferencja w sprawie szczepień

Podczas czwartkowej konferencji minister Michał Dworczyk miał odnieść się do aktualnej sytuacji związanej ze szczepieniami przeciwko COVID-19 oraz loterii dla pacjentów, którzy przyjęli preparat. Pewnym było, że media będą chciały wykorzystać spotkanie z KPRM, aby zapytać go o stanowisko w sprawie głośnego ataku hakerskiego na jego skrzynkę pocztową. Na jednym z kanałów w platformie Telegram od tygodni publikowane są materiały, które rzekomo mają być efektem włamania do poczty ministra. Publikowane informacje mogą być częściowo sfabrykowane, jednak publikacje stawiają działania Dworczyka oraz jego współpracowników w niekorzystnym świetle.

Chcieli zabrać głos. Nie mogli

Jak informuje Kamil Dziubka, dziennikarz Onetu, podczas spotkania wyciszano mikrofony osobom, które usiłowały poruszyć temat wycieku. Według jego relacji pytań nie mogli zadać Małgorzata Telmińska z TVN24 oraz Krzysztof Michnicz z Faktu. Do sytuacji odniosła się na Twitterze Karolina Hytrek – Prosiecka, była dziennikarka TVN:

„Co to ma znaczyć, że w KPRM wyłącza się dziennikarzy zadających pytania o aferę mailową? To jest Kreml czy jednak normalny kraj w centrum Europy?” – pytała.

Zareagowała również Sylwia Czubkowska ze Spider’s Web, która zaproponowała, aby sprzeciwić się takiemu działaniu Kancelarii Premiera.

„A jakby tak za każdym razem gdy pytanie choćby o #AferaMailowa jest wyciszane bo coś/covid/jedno pytanie na jedną redakcję to kolejny dziennikarz je powtarzał?” – czytamy w Twitterowym wpisie.


Instytut Zamenhofa wskazuje na łamanie prawa

Instytucja, która powstała m.in. po to, aby monitorować naruszenia prawa w kwestii informacji i wolności mediów, sprzeciwiła się takim praktykom.

„Wyciszanie mikrofonów dziennikarzy zadających trudne dla władzy pytania stanowi naruszenie zasad wolności słowa oraz przepisów polskich i międzynarodowych. Urzędnikom KPRM oraz politykom kneblującym media, pragniemy przypomnieć, że utrudnianie lub tłumienie krytyki prasowej podlega odpowiedzialności karnej i grozi za nie kara grzywny lub kara ograniczenia wolności (art. 44 pkt 1. Prawa prasowego).” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez zarząd oraz Radę Instytutu Zamenhofa.

Wymieniony przepis wskazuje, że za utrudnianie lub tłumienie krytyki prasowej przewiduje się karę grzywny, a nawet ograniczenia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama