Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:55
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Uratował kierowcę z płonącego auta

Zimna krew i szybkie działanie mężczyzny, który zauważył, że jadący przed nim samochód zaczyna płonąć zapobiegły tragedii. Samochód spalił się doszczętnie, ale dzięki interwencji świadka zdarzenia, kierowcy w porę udało się opuścić płonące auto.
Uratował kierowcę z płonącego auta

Wtorkowy poranek 18 kwietnia mężczyzna zapamięta na długo. Przed godz. 4 jak każdego dnia wyruszył samochodem do pracy. Na drodze był niewielki ruch. Wjeżdżał już do Piszczaca od strony Chotyłowa, gdy zauważył, że jadący przed nim od dłuższego czasu volkswagen passat ma jakieś kłopoty. – Widziałem, że pod samochodem pojawiła się czerwona łuna. Po chwili zobaczyłem unoszące się kłęby dymu i iskry – opowiada.

Nie zastanawiał się długo, wyprzedził auto i zaczął sygnalizować kierującemu passatem starszemu mężczyźnie, żeby jak najszybciej się zatrzymał. – Dymu było coraz więcej. Samochód jechał już bardzo wolno, ze trzydzieści na godzinę. W pewnych momentach nawet nim szarpało i zatrzymywał się, ale kierowca jakby nie zważając na zagrożenie jechał dalej. Wreszcie zjechał w pobliże myjni, wtedy podbiegłem do samochodu, otworzyłem drzwi, pomogłem kierowcy wydostać się z auta  i zapytałem go: "Nie widzi pan? Przecież samochód się panu pali!". Nie wiem, dlaczego kierowca nie reagował, może był w szoku, albo przez ten dym był lekko oszołomiony – zastanawia się nasz rozmówca. 

Później zdarzenia przebiegały już bardzo gwałtownie. Wezwano straż pożarną, a w międzyczasie mężczyźni przy pomocy gaśnicy próbowali gasić pożar. Ogień jednak nie dawał za wygraną. – Proszek z gaśnicy momentalnie się skończył. Podjechałem na pobliską stację benzynową dokupiłem dwie gaśnice, zabrałem ze sobą jeszcze jednego pana, który pomagał nam gasić – relacjonuje mężczyzna. 

Podjęte działania na nic się zdały, przybyli na miejsce zdarzenia strażacy - aż trzy zastępy JRG Małaszewicze i OSP Piszczac - tylko dogasili płonący samochód, a właściwie to, co z niego pozostało.

Więcej na ten temat w papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa" nr 17.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama