Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 07:43
Reklama
Reklama
Reklama

Marcin Stefaniec: Partnerstwo, nie dyktatura

Z Marcinem Stefańcem, dotychczasowym zawodnikiem, a obecnie nowym trenerem przygotowującego się do walki w Lidze Centralnej zespołu piłkarzy ręcznych AZS AWF Biała Podlaska, rozmawia Arkadiusz Kielar
Marcin Stefaniec: Partnerstwo, nie dyktatura

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Gdy stało się jasne, że Dmitrij Tichon nie wróci z Białorusi i nie będzie już prowadził zespołu w kolejnym sezonie, a jego dotychczasowy asystent Sławomir Bodasiński nie zastąpi go w roli pierwszego trenera, zarząd postawił na pana, doświadczonego zawodnika AZS AWF.

- Propozycja została przyjęta przeze mnie bez wahania. Od jakiegoś czasu przechodziły mi już przez głowę takie myśli, że w niedalekiej przyszłości mogę zostać trenerem zespołu. Nie spodziewałem się, że może stać się tak już teraz, myślałem, że to raczej kwestia trzech-czterech najbliższych lat (...)

Nie zobaczymy już pana na parkiecie?

- Powiem tak: liczę na chłopaków, że udźwigną ciężar gry na środku rozegrania i ja nie będę potrzebny. Ale czas pokaże jak to będzie. Muszę być przygotowany na każdą ewentualność (...)

Mimo młodego wieku ma pan już niezłe trenerskie doświadczenie i niemałe sukcesy na koncie: wicemistrzostwo Polski juniorów i juniorów młodszych wywalczone z piłkarzami ręcznymi Olimpii Biała Podlaska. Z drugiej strony seniorów prowadzi się jednak inaczej niż młodzież.

- Zgadza się. Nie chodzi o to, żeby się czegoś obawiać, ja jestem pewien swoich umiejętności trenerskich i warsztatu, z drugiej strony przede mną jeszcze dużo nauki, zbieranie doświadczenia z treningu na trening, z meczu na mecz. Uważam, że damy sobie radę, wychodzę z założenia, że mam być trenerem, który pomaga zawodnikom, który ich wspiera. Jeżeli wszyscy dążą do tego samego, to nie widzę powodów, żeby pojawiały się konflikty. Każdy wie po co wychodzi na trening i na mecz, a ja, obojętnie czy miałbym 27 czy 50 lat, czy jesteśmy z zawodnikami na „ty” czy na „pan”, to chcę budować dobre relacje w zespole. U mnie to wszystko funkcjonuje na partnerskich zasadach, a nie „dyktatury”.

Nie miał pan wpływu na to, jacy nowi zawodnicy trafią do drużyny przed nowym sezonem, ale wygląda na to, że są to ciekawe i dobre ruchy transferowe.

- Trafili do nas młodzi zawodnicy, taki jest w Białej Podlaskiej pomysł na zespół, zawodnicy przychodzą na studia. Nie możemy pozwolić sobie na ściągnięcie doświadczonych graczy z ekstraklasy, którzy przyszliby za duże pieniądze (...)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

azspodlasie 15.07.2021 10:16
Żależnie się w wywiadach na władze uczelni i robienie z siebie samozwańczego trenera na ampach przyniosło efekty. Karłów trzeba się bać

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama