Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 13:34
Reklama
Reklama
Reklama

NFZ będzie zachwalać jedzenie szpitalne. Zleca kampanię promocyjną

Jest synonimem oszczędności i braku smaku. Teraz Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza promować żywienie w szpitalach.
NFZ będzie zachwalać jedzenie szpitalne. Zleca kampanię promocyjną

Autor: iStock

Do 30 lipca zgłaszać się mogą firmy, które chcą, na zlecenie NFZ, przeprowadzić szeroką kampanię edukacyjno-informacyjną o żywieniu w placówkach zdrowia. Na podstawie złożonych ofert Fundusz ogłosi przetarg na działania promocyjne. Urzędnicy zamierzają zlecić: przygotowanie raportu na ten temat, stworzenie strony internetowej, przeprowadzenie cyklu webinarów oraz plebiscytu na najlepszy – w zakresie żywienia pacjentów – szpital. To wszystko ma zwrócić uwagę na to, jak ważna dla chorych jest prawidłowa dieta dostosowana do różnych jednostek chorobowych.

Szpitalna stołówka

O tym, jak karmi się pacjentów w szpitalach, można mówić dużo i zazwyczaj nie są to pochlebne słowa. Już w 2018 roku Najwyższa Izba Kontroli zbadała tę kwestię i orzekła, że nie ma w Polsce jasnych norm żywieniowych dla pacjentów, a także brakuje zasad kontroli i zatrudniania w szpitalach dietetyków. W efekcie chorzy nie tylko otrzymują posiłki dla nich niedostosowane, a wręcz szkodzące. NIK wykrył np., że szpitalne kuchnie serwowały za mało owoców i warzyw, a za dużo mięsa czerwonego i tłustych przetworów mięsnych. Potrawy były ciężkostrawne, ryby konserwowe lub hodowane pochodziły z rejonów zanieczyszczonych. Zamiast masła pacjenci otrzymywali tłuszcz mleczny do smarowania, a ser zastępowano suszonym hydrolizatem białkowym o smaku i aromacie tego produktu.

Mniej niż 6 zł

O ile NIK prześwietlił 20 szpitali w Polsce, to w ubiegłym roku sieć Watchdog Polska zrobiła to z 501 placówkami. Tylko 57 proc. z nich zatrudniało dietetyka. „Szpitale na naszą prośbę załączały wykaz obowiązków dietetyka zatrudnionego w szpitalu i zwykle te listy były długie. Poza codzienną kontrolą posiłków i weryfikacją bądź przygotowywaniem jadłospisów, częstym obowiązkiem dietetyka jest kontrola czystości w kuchni, przygotowywanie comiesięcznych rozliczeń z dostarczonych przez firmę cateringową posiłków czy rozpatrywanie skarg i wniosków dotyczących żywienia. Trudno w tej sytuacji oczekiwać, że dietetyk, mający pod swoją opieką co najmniej 50 pacjentów, będzie w stanie zadbać o ich indywidualne potrzeby żywieniowe.” - oceniają twórcy raportu.

Nie wszystkie szpitale chciały przyznać, czy mają własną kuchnię, czy jednak korzystają z cateringu. Także nie każda placówka ujawniła, ile pieniędzy przeznaczają na żywienie chorych. Na podstawie zebranych danych wskazano, że są w Polsce szpitale, które na nakarmienie pacjenta przeznaczają dziennie mniej niż 6 zł. „Z powyższych danych wynika, że najczęściej tzw. wsad do kotła, czyli wartość produktów spożywczych, których używa się do przygotowania wszystkich posiłków, to między 6 a 8 zł, natomiast kwota brutto, którą szpital musi wydać na żywienie jednego pacjenta dziennie, to najczęściej między 16 a 20 zł. Zatem większym obciążeniem finansowym dla szpitala jest cała logistyka związania z żywieniem pacjentów, niż zakup produktów żywnościowych.”- czytamy.

Skargi

Okazuje się także, że pacjenci nie skarżą się oficjalnie na jedzenie. Wolą sprawę nagłaśniać w internecie, publikując np. zdjęcia w serwisach społecznościowych, niż pożalić się kierownictwu szpitala. Zazwyczaj rocznie jest to kilka takich skarg w danej placówce, choć są także i takie , które w ciągu 12 miesięcy otrzymały aż 200 sygnałów od pacjentów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: to dlaczego z prawie identycznym składem w poprzednim sezonie było nieźle? Data dodania komentarza: 1.11.2026, 22:44 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama