Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 13:36
Reklama
Reklama
Reklama

W niedzielę zawyją syreny

Już w niedzielę mieszkańcy polskich miast mogą usłyszeć wycie syren alarmowych. Okazja będzie wyjątkowa, bo uczcimy jedno z najważniejszych wydarzeń historycznych w naszym kraju. Tego dnia warto zatrzymać się i pozwolić sobie na chwilę zadumy.
W niedzielę zawyją syreny

Autor: iStock

63 dni chwały

1 sierpnia 1944 r., punktualnie o godz. 17:00, wybuchło Powstanie Warszawskie, czyli największa akcja zbrojna Armii Krajowej przeciwko wojskom niemieckim, które okupowały wówczas Warszawę.

„Żołnierze stolicy! (…) Stajecie dziś otwarcie z bronią w ręku, by ojczyźnie przywrócić wolność.” – tymi słowami przemówił do żołnierzy gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, jednocześnie rozpoczynając jedną z najkrwawszych bitew w historii Polski. Przez 63 dni Polacy heroicznie starali się wyprzedzić rosyjskie wojska i samodzielnie pokonać wroga. Do walki stanęło 45 tys. osób. Zginęło 180 tys. cywilów i 18 tys. powstańców. 25 tys. walczących odniosło poważne rany. 2 października wojska powstańcze zakończyły klęską największe wystąpienie zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego.

W 77. rocznicę powstania zawyją syreny

Krwawa walka nie zakończyła się dla Polaków zwycięstwem nad wojskami niemieckimi, jednak kolejne pokolenia doceniły odwagę i determinację powstańców, którzy ruszyli przeciwko swoim wrogom z niewielkimi zapasami broni (posiadał ją średnio co 10 walczący). Żołnierze, którzy często byli ledwie nastolatkami, pokazali całemu światu, że gotowi są walczyć o wolność i niepodległość swojej ojczyzny, bez względu na wynik nierównego starcia. Co roku 1 sierpnia, punktualnie o godz. 17:00, polskie miasta uruchamiają syreny alarmowe, które pozwalają na moment przenieść się w czasie i uhonorować pamięć bohaterów Powstania Warszawskiego. Na tę krótką chwilę zatrzymują się piesi i samochody, aby w chwili zadumy wspomnieć dramatyczne wydarzenia.

Pamiętamy

Choć większości walczących w 1944 r. powstańców nie ma już wśród nas, niektórzy z nich nadal żyją i dają świadectwo minionych wydarzeń. Powstały również produkcje filmowe, takie jak „Miasto 44” czy „Sierpniowe niebo. 63 dni chwały”, dzięki którym możemy bliżej poznać historię, z jaką zmagali się bohaterowie narodowego zrywu. Ponad 30 tys. eksponatów związanych z wybuchem powstania można zobaczyć w Muzeum Powstania Warszawskiego, które utworzono w stolicy Polski, aby wyrazić hołd i zachować pamięć po tych, którzy zginęli w walce o wolność ojczyzny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: to dlaczego z prawie identycznym składem w poprzednim sezonie było nieźle? Data dodania komentarza: 1.11.2026, 22:44 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama