Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:01
Reklama
Reklama

Rośliny trujące. Czego nie sadzić w ogródku i na balkonie?

Jeżeli masz małe dzieci lub zwierzęta, musisz uważać na to, co hodujesz w domu, na balkonie czy w przydomowym ogródku. Niektóre rośliny, choć piękne, są trujące i mogą zagrażać życiu i zdrowiu naszych najbliższych.
Rośliny trujące. Czego nie sadzić w ogródku i na balkonie?

Autor: fot. iStock

Trujące rośliny ogrodowe

Nie każdy wie, że w niemal każdym ogródku znajdują się rośliny trujące. Mogą być niebezpieczne zarówno dla ciekawych świata dzieci, jak i zwierząt domowych – psów czy kotów. Połknięcie nawet małego kawałka łodygi, kwiatka czy liścia danego gatunku może spowodować bóle brzucha i wymioty, a kontakt ze skórą może skończyć się podrażnieniem ciała lub błon śluzowych. Czego nie warto sadzić zatem w ogródku? Do trujących roślin zalicza się m.in.: cis pospolity, trzmielina, bukszpan wiecznie zielony, hortensja, bluszcz pospolity czy piwonia. Bezpiecznie hodować można przede wszystkim zioła, m.in.: melisę, bazylię, rumianek, rozmaryn lub tymianek. Koty z pewnością ucieszą się, jeśli w ogrodzie znajdą kocimiętkę lub kozłek lekarski. Te rośliny potrafią wprawić je w stan euforii. Do innych nietoksycznych gatunków należą także: aksamitka, nasturcja, lawenda, werbena ogrodowa, fuksja, fiołek trójbarwny czy nagietek lekarski.
 

Niebezpieczne rośliny doniczkowe

Niebezpieczne rośliny mogą znajdować się również w naszych domach czy na balkonach i tarasach. Wśród kwiatów doniczkowych również znajdziemy wiele trujących odmian. Są to nawet tak popularne gatunki jak: fikus, skrzydłokwiat, monstera, hoja czy dracena. Zamiast nich, lepiej postawić na te nieszkodliwe i wybrać: jukę, paproć, „pieniążka” (łac. pilea), storczyka, bromelię, zielistkę lub palmę arekę. Przy wyborze odpowiedniej rośliny do domu, o jej cechy, zalety i wady najlepiej zapytać specjalistę, który podpowie nam, czy dany kwiat jest bezpieczny dla dzieci oraz zwierząt. Ekspert doradzi nam także, gdzie powinien stanąć (stanowisko słoneczne czy zacienione) i jak powinniśmy o niego zadbać (podlewać często czy umiarkowanie). Pomoże również w doborze odpowiedniego nawozu.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama