Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:38
Reklama
Reklama

Odwołany lot lub wycieczka - jak odzyskać pieniądze? Poznaj swoje prawa

Sezon turystyczny w pełni. Niestety przez pandemię spowodowaną koronawirusem niektóre z naszych urlopowych planów mogą zostać nagle pokrzyżowane. Sprawdź, jak dochodzić swoich praw w przypadku anulowanego lotu lub unieważnionej wycieczki turystycznej.
Odwołany lot lub wycieczka - jak odzyskać pieniądze? Poznaj swoje prawa

Autor: fot. iStock

Chargeback

Chargeback, czyli obciążenie zwrotne, to jeden z najskuteczniejszych sposobów odzyskiwania pieniędzy, zarówno od linii lotniczych za niezrealizowany lot, jak i od hotelu lub biura turystycznego za odwołane wczasy. Należy pamiętać, że z tej usługi możemy skorzystać tylko, gdy transakcji dokonaliśmy przy użyciu karty płatniczej. W przypadku niezrealizowania zakupionej przez nas usługi, za którą zapłaciliśmy w ten sposób, czy nieotrzymania zamówionego towaru, sprawę musimy zgłosić w banku, który taką kartę nam wydał. Cały proces reklamacji odbywa się pomiędzy bankiem i agentem rozliczeniowym. My, jako właściciele karty płatniczej, co do zasady nie bierzemy udziału w tym procesie.

Voucher czy pieniądze?

W przypadku odwołanego lotu, pasażer ma prawo do zwrotu pieniędzy za bilet, jeśli nie życzy sobie skorzystać z lotu alternatywnego oferowanego przez linię lotniczą lub jeżeli takiego lotu mu nie zaoferowano. W związku z pandemią i słabą sytuacją linii lotniczych, podmioty bardzo często oferują swoim pasażerom jedynie vouchery, które mogą zostać wykorzystane podczas dokonywania nowej rezerwacji. Polityka ta jest jednak niezgodna z prawodawstwem europejskim. Dodatkowo takie vouchery często nie dają pasażerom żadnej gwarancji. Oznacza to, że jeśli linie lotnicze ogłoszą upadłość, pasażerowie tracą w tym momencie swoje pieniądze. Prawnie linie lotnicze, nawet w trakcie pandemii COVID-19, zobowiązane są do zwrotu kosztów w ciągu 7 dni od dnia odwołania lotu. Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego, w przypadku całkowitego anulowania lotu, przewoźnik jest zobowiązany zapewnić pasażerom jedną z opcji do wyboru:

  • zwrot pełnego kosztu biletu w terminie 7 dni (w przypadku, gdy pasażer decyduje się odstąpić od umowy),
  • zmianę planu podróży, czyli alternatywny lot w najwcześniejszym możliwym terminie albo lot w innym terminie dogodnym dla pasażera (w miarę dostępności wolnych miejsc) na tej samej trasie, w takich samych lub podobnych warunkach  przewozu (w tym również za pośrednictwem innej linii lotniczej lub innym środkiem transportu),
  • dodatkowo, pasażerom przysługuje odszkodowanie w wysokości od 250 euro w przypadku lotów do 1500 km, przez 400 euro w przypadku lotów na dystansie 1500-3500 km, aż po 600 euro dla lotów dalszych.

Oczywiście są pewne haczyki. Pasażer nie ma prawa do zwrotu kosztów za odwołany lot, jeśli:

  • o odwołaniu lotu został poinformowany co najmniej dwa tygodnie przed planowanym terminem i otrzymał propozycję lotu alternatywnego, z którego skorzystał, 
  • odwołanie zostało ogłoszone między 14 a 7 dniami przed planowaną datą odlotu, a pasażerowi zaoferowano nowy lot odlatujący nie więcej niż 2 godziny przed planowanym czasem oraz przylatujący do miejsca docelowego nie później niż 4 godziny po planowanym oryginalnym czasie przylotu,
  • linia lotnicza poinformowała pasażera o odwołaniu na mniej niż 7 dni przed odlotem i zaoferowała nowy lot odlatujący nie więcej niż godzinę przed planowanym odlotem oraz przylatujący nie później niż dwie godziny po planowanym oryginalnym czasie przylotu.

Rzecznik Praw Pasażerów

O prawa pasażerów w Polsce dba Rzecznik Praw Pasażerów. Wniosek do niego może złożyć każdy poszkodowany pasażer linii lotniczych. Szczególnie, gdy próba rozwiązania sporu z przewoźnikiem (np. poprzez złożenie reklamacji) zakończyła się niepowodzeniem. Należy pamiętać, że taki wniosek należy złożyć przed upływem roku od daty lotu.

„Z uwagi na bardzo dużą liczbę wniosków składanych do Rzecznika, liczoną w tysiącach i ograniczone zasoby kadrowe do ich rozpatrywania, informujemy, że czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków jest wydłużony. Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu. Aktualnie rozpatrywane są wnioski złożone w grudniu 2019r. i styczniu 2020r.” – czytamy w komunikacie z 30 lipca zamieszczonym na oficjalnej stronie Rzecznika Praw Pasażerów.

Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Zabezpieczeniem dla turystów korzystających z wypoczynku organizowanego przez biura podróży jest Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Fundusz ten daje pewność, że w sytuacji niewypłacalności danego biura, klient wróci do kraju bezpiecznie, a także odzyska 100 proc. kosztów wykupionej wycieczki. Dotyczy to również wakacji odwołanych z powodu COVID-19. Tu forma płatności nie ma żadnego znaczenia. Zabezpieczeniem na wypadek niewypłacalności objęty będzie każdy klient niezależnie od tego, w jaki sposób zapłacił za wczasy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama