Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 05:10
Reklama
Reklama

Policjant uratował życie trzylatkowi

Trzylatek, którego dziadek zadzwonił 1 maja wieczorem na dyżurkę Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu, miał wiele szczęścia. Telefon odebrał aspirant Jacek Izdebski. Rozmowa z nim pomogła przywrócić dziecku oddech, a tym samym uratowała życie.
Policjant uratował życie trzylatkowi

1 maja tuż przed godz. 20 dyżurujący w radzyńskiej komendzie asp. Izdebski odebrał telefon. Po drugiej stronie słuchawki usłyszał zdenerwowany głos mężczyzny. Okazało się, że dzwoni po pomoc. Jego trzyletni wnuk stracił przytomność i nie oddychał.

– Mężczyzna był bardzo zdenerwowany, numer policji wybrał przez pomyłkę, próbując dodzwonić się na pogotowie – opowiada Piotr Mucha, rzecznik KPP w Radzyniu Podlaskim. – Kolega musiał zachować zimną krew i uspokoić rozmówcę, tak by dokładnie dowiedzieć się, z jaką sytuacją ma do czynienia po drugiej stronie słuchawki. Przez telefon wydawał mężczyźnie precyzyjne polecenia, które ten wykonywał. Policjantowi udało się w ten sposób poprowadzić resuscytację i przywrócić dziecku oddech.

W międzyczasie policjanci poinformowali o zdarzeniu dyżurnego pogotowia. Chłopiec trafił do szpitala w stanie niezagrażającym jego życiu.

Stanowisko dowodzenia to specyficzne miejsce. Jak mówi rzecznik radzyńskiej policji, ludzie dzwonią z różnymi sprawami. Dyżurny musi być przygotowany na ekstremalne sytuacje. – Gdy w słuchawce słychać roztrzęsiony głos zdenerwowanej osoby i okazuje się, że dzwoni w momencie zagrożenia czyjegoś życia, od dyżurnego zależy wiele - mówi rzecznik KPP.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 19.

Joanna Danielewicz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: gość Treść komentarza: "ich dziecko ma a moje nie ma???" "kupimy i tobie"..... standardowe teksty dzisiejszych rodzicó.... dalej niech rodzice się licytują, czyj bombelek ma więcej "zabawek".... głupota rodziców a dziecka szkoda..... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:07 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama