Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 22:41
Reklama
Reklama
Reklama

Trzecioligowe derby bez goli

O kolejne 90 minut przedłużyli piłkarze Podlasia w trzeciej lidze okres gry bez straty gola. A że podobnie jak rywale znów go również nie zdobyli, środowe (17 sierpnia) bialskopodlaskie derby z radzyńskimi Orlętami-Spomlek zakończyły się bezbramkowym remisem.
Trzecioligowe derby bez goli

Autor: A. Trochimiuk

– Jeśli ktoś by mi przed sezonem powiedział, że jako beniaminek będziemy mieli po trzech meczach pięć punktów, to wziąłbym to w ciemno – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Miłosz Storto, trener Podlasia.

Jego podopieczni rozpoczęli spotkanie bardzo ostrożnie, zapewne doskonale pamiętając wysoką (0:5) sparingową porażkę w czasie przedsezonowych przygotowań. Gra toczyła się najczęściej w środku pola, lecz częściej przy piłce znajdowali się radzynianie. Oni też wypracowali trzy okazje bramkowe. Zaczęło się od przechwytu na własnej połowie i wyjściu w przewadze 3 na 2. Na szczęście dla gospodarzy Piotr Zmorzyński nie zdecydował się na rozegranie piłki z kolegami a jego strzał bez problemów obronił Adam Wasiluk. Chwilę później w podobnym pojedynku znów górą był bramkarz Podlasia, by w 17. minucie w sytuacji sam na sam kapitalnie obronić nogą strzał Mateusza Majewskiego, dokładnie obsłużonego przez Rafała Borysiuka.

Pierwszą groźną akcję bialczanie przeprowadzili po dwudziestu minutach. Z wolnego dośrodkował Kamil Kocoł, do wypuszczonej przez Adriana Wójcickiego piłki dopadł Paweł Komar, ale kopnięta przez niego piłka odbiła się jeszcze od bramkarza Orląt i opuściła boisko. Na uwagę zasługuje jeszcze próba Adriana Hołowni (zmienił kontuzjowanego Serhija Krykuna) w doliczonym czasie pierwszej połowy, obroniona przez Wójcickiego.

Drugą część meczu lepiej zaczęli gospodarze i dwukrotnie przed szansą zdobycia gola stanął Kocoł. Najpierw spudłował, a w 59. minucie, po odebraniu przez Arkadiusza Drapsę piłki Przemysławowi Kanarkowi, piłka po jego kapitalnym strzale odbiła się od poprzeczki. Trzecią w drugiej połowie okazję mieli niedługo później, kiedy wybita głową przez Adriana Zarzeckiego piłka trafiła do Komara, lecz ten przeniósł ją nad poprzeczką. Podobną sytuację miał jeszcze Łukasz Sawtyruk, ale on również uderzył z woleja nad radzyńską bramką. Radzynianie w drugiej połowie tylko raz zagrozili bramce Wasiluka. W 86. minucie po wrzutce z wolnego piłkę do siatki skierował Karol Rycaj, lecz znajdował się na pozycji spalonej i gol przez dobrze sędziującego Rafała Sawickiego nie został uznany, wskutek czego obie nasze drużyny mogły dopisać sobie po jednym punkcie.

PODLASIE Biała Podlaska – ORLĘTA-SPOMLEK Radzyń Podlaski 0:0.

Podlasie: Wasiluk, Radziszewski, Kursa, Łakomy, Komar, Nieścieruk (88 Goździołko), Grajek, Andrzejuk, Kocoł (75 Sawtyruk), Krykun (33 Hołownia), Drapsa (80 Czapski).

Orlęta-Spomlek: Wójcicki, Wrzesiński (79 Leszkiewicz), Zarzecki, Mazurek, Kanarek, Zmorzyński, Borysiuk, Kot (72 Powałka), Zuber, Piątek (62 Rycaj), Majewski.

Sędzia: R. Sawicki (Tarnobrzeg).

Kartki-żółte: Grajek (Podlasie) oraz Kanarek i Zmorzyński (Orlęta-Spomlek).

Blisko 2 tys. zł dla Tadeusza Misia

Podczas meczu licznie zgromadzeni na bialskim stadionie kibice znacząco wsparli finansowo byłego bramkarza Podlasia, dziś 60-letniego Tadeusza Misia, który ma amputowane obie nogi i przebywa w jednym z domów pomocy społecznej w Kielcach. Inicjator akcji red. Mateusz Połynka (o sytuacji Misia dowiedział się od Cezarego Hince, bialskiego statystyka piłki nożnej) zebrał 1906,47 zł i 3 euro.

Druga tego typu akcja zostanie przeprowadzona 3 września, podczas meczu Podlasia z Motorem Lublin. Tydzień później łączna kwota zostanie przekazana byłemu piłkarzowi Podlasia w podkieleckich Daleszycach, gdzie bialski zespół zmierzy się ze Spartakusem, a grę tą ma m.in. oglądać potrzebujący pomocy pan Tadeusz. W jego imieniu serdecznie dziękujemy za wsparcie.

Fot.: Kibice znacząco wsparli znajdującego się w potrzebie Tadeusza Misia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BuahahahahhTreść komentarza: Będzie teraz pracował na kasie w Biedronce , w pieczarkami lub w kurnikach buahahahahahahData dodania komentarza: 13.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: Z tatuażem też ?Treść komentarza: Czy to prawda ze teraz do policji przyjmują już bez matury i tych z tatuażami ?Data dodania komentarza: 13.05.2026, 13:26Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jak bylo ubezpieczone to dostaną więcej niż było to warte. Postawią nowy dom i zostani im jeszcze pieniądze na dobre zagraniczne wakacje. Zawsze zarabia sie na ubezpieczeniu.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnychAutor komentarza: Były funkcjonariuszTreść komentarza: Bardzo dobrze . Obniżyli kryteria przyjęć do policji z braku etatów to i mają . Z powodu braków kadrowych już tylko wystarczy przebiedz bieg sprawnościowy , nie jest ważny czas . Kiedyś do policji trudno było się dostać i brali tylko najlepszych z najlepszych . Teraz biorą co popadnie i mamy efekty . Teraz trudniej jest się dostać na ochroniarza czy zwykłego Ciecia niż do Policji . Sam widziałem ostatno w Białej jak dwóch funkcjonariuszy policji podeszło do jakiegoś kolesie i go legitymowo . Oba byli bez czapek czyli nakryć głowy . Czy tak trudno zrozumieć i jakim trzeba być ograniczonym aby nie zrozumieć tego , że do legitymowania , wychodząc z radiowozu zawsze musimy być w pełnym umundurowaniu z nakryciem głowy , w butach w spodniach , bluzie w widocznym imiennikiem , z bronią . Jak tak dalej będzie to naprawdę będzie afera z tą policją i z tymi ludźmi co tam ponabierali do pracy .Data dodania komentarza: 13.05.2026, 06:05Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama