Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:58
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Rowerem przez Podlasie: Piękne pałace i muzeum Zamoyskiego

Pogoda ostatnio nas nie rozpieszczała, ale wprawionym w boju rowerzystom i taka aura nie jest straszna. Kontynuujemy więc nasz cykl „Rowerem przez Podlasie”, licząc na to, że końcówka lata pozwoli na wojaże, bo szlaków do przejechania zostało wciąż sporo… Tym razem wyjedziemy raz jeszcze poza powiat bialski, w okolice Parczewa, odwiedzając pałac Czetwertyńskich oraz jedyne na świecie muzeum Augusta Zamoyskiego w Jabłoniu.
Rowerem przez Podlasie: Piękne pałace i muzeum Zamoyskiego
Życie i twórczość znakomitego rzeźbiarza możemy poznać w Muzeum Augusta Zamoyskiego, jedynym takim na świecie

Autor: fot. Muzeum Augusta Zamoyskiego

Kolejna trasa liczy około 40 kilometrów i przebiega następująco: Parczew – Wierzbówka – Milanów – Kostry – Czeberaki – Gęś – Jabłoń – Kolano – Przewłoka – Parczew.

Podróż zaczynamy w Parczewie, gdzie główne zabytki to neogotycka bazylika kolegiacka wybudowana w latach 1905–1913, drewniana dzwonnica z 1675 r., hala targowa na placu Wolności, wzniesiona w 1938 r. według projektu Artura Bernhardta oraz budynek dawnej synagogi.

Pozostałości po Żydach jest tu jednak więcej. To m.in. mykwa, czyli dawna rytualna łaźnia żydowska, znajdująca się przy ul. Piwonia 1. Obiekt wybudowany na początku XX wieku, posiada cechy architektury modernistycznej. Po II wojnie światowej przebudowano go na salę widowiskowo-kinową. Obecnie to dom weselny.

Wyjeżdżając z centrum miasta kierujemy się drogą wojewódzką nr 815 w stronę Lubartowa. Tuż za mostem na rzece Piwonia skręcamy w prawo, w ulicę Lipową. Dojeżdżamy do niewielkiej miejscowości o urokliwej nazwie Wierzbówka. Tutaj warto zobaczyć kapliczkę z rzeźbą Jana Nepomucena z lat 60. XIX w. Pod kapliczką z kolei znajduje się sklepiona piwnica, służąca w czasie II wojny światowej za schronienie.

Pałac Czetwertyńskich

Następnie mijamy Wierzbówkę i wjeżdżamy do lasu i polną, później szutrową drogą dojeżdżamy do Milanowa. Po raz pierwszy w źródłach historycznych nazwa Milanów pojawiła się w 1431 roku. Wieś była wówczas własnością szlachcica Andrzeja Kostro i leżała na terenach, będących przedmiotem sporu pomiędzy Koroną a Wielkim Księstwem Litewskim.

W XVIII wieku Milanów należał do dóbr Potockich. Mikołaj Bazyli Potocki, starosta kaniowski, zapisał majątek swemu synowcowi Kajetanowi Potockiemu, kanonikowi katedralnemu krakowskiemu. Później dobra milanowskie należały do Czetwertyńskich, którzy zbudowali tu piękną rezydencję. W 1906 r. powstała w Milanowie straż pożarna założona przez studenta Szkoły Górniczej Rudolfa Levitou, a w pierwszym jej zarządzie znalazł się książę Włodzimierz Czetwertyński. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 31 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama