Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:06
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Moje myśli są jak pociąg

Patrycja Rytel pisze wiersze, rymowanki dzieciom, dorosłym erotyki ze smakiem. Od ponad ośmiu lat należy do Klubu Literackiego Maksyma, gra też w Teatrze Słowa. Do tej pory wcieliła się już w postać Belzebuba, księżnej Luizy i pastuszka. Na co dzień pracuje w Liceum Akademickim przy PSW im. Jana Pawła II.
Ludzie z pasją: Moje myśli są jak pociąg

Autor: fot. archiwum Patrycji Rytel

Pierwsze wiersze zaczęła pisać kiedy miała 11 lat. Był to dla niej sposób na wyrażenie emocji. – Było to dla mnie dziwne, że przychodziły myśli, które potrzebowały być zapisane na papierze. Teraz mam 40 lat, więc w sumie piszę już od lat 30 – wyznaje Patrycja Rytel.

Kiedy ma wenę, musi spisać, co przychodzi do głowy. Wtedy też powstają jej najlepsze utwory. Pod wpływem konkretnej inspiracji, jest w stanie napisać wiersz, nawet w 10 minut. Powodem są zazwyczaj konkretne sytuacje albo ludzie. Tworzy też wiersze i wierszyki okazjonalne, np. na urodziny swoich dzieci. Stara się, co roku dając dzieciom książki z okazji ich święta, wpisywać rymowaną dedykację. Dotyczy ona zawsze konkretnego dziecka i książki. - Kiedy jest to lektura o zawodach, wpis dotyczy tego, co dziecko mogłoby robić w przyszłości, jeśli o zębach, to wiersz też jest o uzębieniu – śmieje się.

Nie musi być już poważna

Bywa, że myśli skupiają się jej wokół pewnego tematu, czego efektem jest wiersz. Taki proces może zająć tydzień, ale też miesiąc lub dłużej. - Nie potrafię pisać na zawołanie, ale moje myśli są jak pociąg, wcześniej czy później, zaczynają jechać we właściwym kierunku - stwierdza. Nie ukrywa, że gdy sięga po swoje wcześniejsze utwory, bywa, że się rumieni ze wstydu. - Dostrzegam niedociągnięcia i niedoskonałość tekstu. Jednak, z każdym rokiem nabieram nowych doświadczeń, co wpływa na jakość mojej poezji. Widzę, że teraz jest we mnie dojrzałość, jeśli chodzi o stronę techniczną - przyznaje. Obecnie swoją poezję adresuje dla dorosłych, ale czasami też dla dzieci.

Był jednak czas, kiedy chciała być bardzo poważna. – Określam ten stan mianem „senspirowska”. Wydawało mi się, że powinnam pisać wzniosłe i poruszające wiersze, w których jest głębia, mimo to w mojej głowie było dużo rymowanek, ale były przykrywane przez inne rzeczy. Po pewnym czasie stwierdziłam, że z rymem mi się lepiej i łatwiej pracuje - wskazuje. Obecnie szybciej znajduje błędy w rymach, dzięki temu jest ich mniej. Gdy wraca do twórczości z przeszłości, to zdarza się, że przerabia dany wiersz, gdyż widzi, że ten czy inny rytm kuleje. - Teraz chodzi mi o to, żeby osoba czytająca mój utwór się uśmiechnęła. Coraz więcej piszę dla dzieci i podoba mi się ten kierunek - podkreśla. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 31 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama