Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 01:31
Reklama
Reklama
Reklama

Czy wzrost cen uszczupla koszyki z zakupami? Polacy odpowiedzieli

Według danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, jeśli zestawimy ceny towarów i usług z sierpnia bieżącego i ubiegłego roku okaże się, że wartości te wzrosły o ponad 5 punktów procentowych. Wyższe są też płace Polaków. Czy te dwa wskaźniki idą ze sobą w parze? Na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy sondażu.
Czy wzrost cen uszczupla koszyki z zakupami? Polacy odpowiedzieli

Autor: iStock

Agencja badawcza Kantar, na zlecenie TVN24 oraz „Faktów” TVN przeprowadziła ankietę, w której zapytała polskich konsumentów o to, jak wzrost cen wpływa obecnie na ich gospodarowanie pieniędzmi i ocenę tych zmian. Zadaniem grupy 1002 pełnoletnich respondentów było określenie, czy zgadzają się z trzema postawionymi podczas rozmowy telefonicznej stwierdzeniami.

Pierwszym z nich było: „Martwi mnie wzrost cen w Polsce”.

Tu pojawił się niepokojący wynik, który wskazuje na to, że podwyżki cen dotknęły naszych portfeli w niebezpieczny sposób. Aż 61 proc. osób zdecydowanie zgodziło się ze stawianą tezą. Kolejnych 18 proc. pytanych wskazało, że „raczej się z tym zgadza”. Jedynie 9 proc. konsumentów biorących udział w sondażu stwierdziło, że zdecydowanie nie martwi się wzrostem cen. 10 proc. z nich wybrało odpowiedź „raczej się nie zgadzam”. 2 proc. rozmówców nie wskazało jednoznacznej odpowiedzi.

Drugie sformułowanie brzmiało: „Zmieniłem(am) swoje zachowania - teraz kupuję mniej”.

Odpowiedzi w tym wypadku były nieco bardziej podzielone. 28 proc. pytanych zgodziło się z takim stwierdzeniem, a kolejnych 22 proc. wskazało, że „raczej się zgadza”. 20 proc. kupujących, pomimo wzrostu cen uważa, że nie kupuje mniej. 24 proc. respondentów skłania się ku odpowiedzi, że raczej tego nie robi. „Trudno powiedzieć” zaznaczyło 6 proc. ankietowanych.

Ostatnie stwierdzenie to: „Przez wzrost cen muszę odmawiać sobie rzeczy, na które do tej pory mogłem(am) sobie pozwolić”.

Aż 31 proc, czyli niespełna 1/3 badanych przyznała, że musi rezygnować z zakupów, które wcześniej nie wpływały na domowy budżet. Kolejnych 22 proc. pytanych wybrało odpowiedź „raczej się zgadzam”. 21 proc. respondentów zdecydowanie nie zgadza się z powyższym sformułowaniem, a 23 proc. nie ma pewności, ale skłania się ku negatywnej odpowiedzi, wskazując opcję „raczej się nie zgadzam”. 3 proc. konsumentów nie ma zdania. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama