Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 27 czerwca 2026 23:09
Reklama
Reklama

Seks na rynku. Ona ma zapłacić, on ma surowszą karę

Zapadł drugi wyrok w sprawie pary kochanków, którzy oddawali się namiętności w centrum miasta. Tym razem został skazany mężczyzna, a kara dla niego jest surowsze niż dla kobiety.
Seks na rynku. Ona ma zapłacić, on ma surowszą karę

Autor: iStock, screen YouTube

Sprawy w ogóle by nie było, gdyby kochankowie nie zapałali do siebie namiętnością pod okiem kamery miejskiego monitoringu. We wrześniu 2020 roku nagrała ona, jak na Rynku w Kościerzynie para uprawia seks. Wybrali do tego ławkę. Jeden z przechodniów wezwał policję. Kiedy jednak patrol dotarł na miejsce, nikogo na ławce już nie zastał. Ale mundurowi mieli dowód – nagranie.


screen YouTube

Szybko udało się ustalić, że kochankami była 30-letnia Kamila H. Oraz 36-letni Jan W. Kobieta przyznała się do winy i w marcu tego roku została skazana przez sąd na 500-złotową grzywnę. Mężczyzna jednak utrzymywał, że to nie on jest na nagraniu i w ogóle go wtedy na miejscu nie było. Sąd Rejonowy w Kościerzynie jednak właśnie doszedł do wniosku, że dopuścił się nieobyczajnego wybryku poprzez odbywanie stosunku płciowego w miejscu publicznym. Jan W. został skazany na 1 miesiąc ograniczenia wolności, co ma polegać na wykonywaniu nieodpłatnej, pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin. Wyrok jest nieprawomocny.

O podobnych zdarzeniach informują co jakiś czas. Ostatnio – w lipcu tego roku – było głośno o pijanych kochankach z plaży w Mielnie. W biały dzień, w zatłoczonym miejscu uprawiali seks na plaży. Nie przeszkadzała im obecność innych ludzi, w tym dzieci. Nie reagowali na uwagi zwracane przez innych plażowiczów. Te uciechy przerwał dopiero „mężczyzna z klapkiem”. Podszedł do pary i przerwał ich „zabawę” uderzając mężczyznę kilka razy klapkiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama