Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 23:34
Reklama
Reklama
Reklama

Cierpisz na wypalenie zawodowe? Wkrótce dostaniesz na nie zwolnienie lekarskie

Długotrwałe przemęczenie, zbyt niskie wynagrodzenie, brak możliwości awansu, praca w stresie, przeciążenie wykonywanymi obowiązkami – te i inne czynniki mogą powodować tzw. „wypalenie zawodowe”. Światowa Organizacja Zdrowia dostrzegła problem i zdefiniowała go, jako diagnozę medyczną, którą oficjalnie sklasyfikowała. W 2022 r. wejdą w życie nowe przepisy, które pomogą zminimalizować niepokojące zjawisko.
Cierpisz na wypalenie zawodowe?  Wkrótce dostaniesz na nie zwolnienie lekarskie

Autor: iStock

Dotyka wielu Polaków

Badanie przeprowadzone w 2020 r. przez instytut ARC Rynek i Opinia, we współpracy z Randstad, na zlecenie jednego z serwisów ogłoszeniowych wykazało, że prawie 1/3 pracowników umysłowych zmaga się z wypaleniem zawodowym. Objawia się ono niechęcią do wykonywania pracy, brakiem satysfakcji z osiąganych sukcesów, nieustannym poczuciem zmęczenia i zmniejszoną efektywnością realizowania podejmowanych przedsięwzięć. Dr Lisa Rotenstein z Harvard Medical School oraz Brigham and Women’s Hospital twierdzi, że rozwój syndromu może mieć nawet podobne podłoże do tego, które odpowiada za rozwój stanów depresyjnych. Oznacza to, że wypalenie zawodowe nie musi być spowodowane bezpośrednio pracą, ale również problemami pojawiającymi się w życiu prywatnym.

Będzie chorobą

Informację o zaklasyfikowaniu wypalenia zawodowego, jako schorzenia oznaczonego kodem ICD‑11, Światowa Organizacja Zdrowia przekazała już w 2019 r. Dla osób, które zmagają się w przypadłością, istotną wiadomością będzie uzyskanie mocy prawnej nowych wytycznych WHO. Zapis ten bowiem zacznie obowiązywać już 1 stycznia 2022 r.

Co to oznacza w praktyce?

Pracownicy, u których lekarz zdiagnozuje schorzenie na podstawie wytycznych organizacji, będą mogli skorzystać ze zwolnienia, podobnie jak w przypadku innych chorób. Nie wiadomo jeszcze, czy w informacji lekarza znajdzie się wówczas zapis o możliwości wychodzenia z domu podczas rekonwalescencji. Wydaje się jednak, że aktywność fizyczna i możliwość korzystania z rekreacji, mogłyby usprawnić proces powracania do zdrowia.

„Lepiej zapobiegać niż leczyć”

Warto jednak pamiętać, że wypaleniu zawodowemu można zapobiegać. Przede wszystkim należy oddzielać obowiązki zawodowe od życia prywatnego, poświęcać czas swoim pasjom i wypoczynkowi, ustalać i szanować własne granice oraz możliwości. Pomóc może również kontakt z psychologiem, kiedy tylko zaczniemy zauważać u siebie zespół objawów świadczących o pogłębianiu się schorzenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama