Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 23:23
Reklama
Reklama
Reklama

Którym politykom ufamy, a którym nie? Spadek Grodzkiego, debiut Czarnka

Donald Tusk, Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, a może Tomasz Grodzki? Polacy odpowiedzieli, które z osób publicznych mogą cieszyć się mianem autorytetu. W aktualnym sondażu respondenci ocenili również głowę Kościoła katolickiego, papieża Franciszka.
Którym politykom ufamy, a którym nie? Spadek Grodzkiego, debiut Czarnka

Autor: gov.pl

Komu ufamy bardzo, a komu wcale?

W sondażu przeprowadzonym przez firmę badawczą IBRiS dla Onetu, Polacy wypowiedzieli się na temat zaufania, którym darzą osoby publiczne, odpowiedzialne za decyzje podejmowane w naszym państwie.

We wrześniowym rankingu pierwsze miejsce zajął prezydent Andrzej Duda. Prezentowane statystyki wskazują, że ufa mu 44,4 proc. ankietowanych osób. Tuż za nim ustawił się premier Mateusz Morawiecki, zdobywając 42,5 proc. pozytywnych głosów. Podium zamyka prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jego wynik to 40,7 proc. głosów zaufania.

Największy spadek w porównaniu do poprzedniego miesiąca przypadł marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. Obecnie swoje zaufanie wobec niego wyraża 20,8 proc. Polaków, choć jeszcze w sierpniu wynik ten sięgał 28,4 proc. Na końcu zestawienia znalazł się Michał Kołodziejczak z Agrounii, któremu zaufało dotychczas 3,7 proc. respondentów. Z kolei 71,8 proc. z nich, nigdy nie słyszało o takiej postaci.

Podczas tego samego badania ankietowani wskazali też polityków, wobec których czują największą nieufność. W tym niechlubnym rankingu przoduje minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, zdobywając 62,7 proc. negatywnych głosów. Na drugim miejscu zestawienia stanął minister edukacji Przemysław Czarnek, wobec którego nieufność wyraziło 61,9 proc. badanych. Trzecie miejsce przypadło z kolei Leszkowi Balcerowiczowi (58,9 proc. negatywnych ocen).

We wrześniowym sondażu Onetu, wyjątkowo pojawił się również papież Franciszek.

„Głowa Kościoła Katolickiego prawdopodobnie trafiła do zestawienia jednorazowo. Franciszek nie jest politykiem, ale chcieliśmy sprawdzić, jak oceniają go Polacy. Dla części najbardziej konserwatywnych wiernych może bowiem być on zbyt liberalny, zwłaszcza po tym, jak zakazał odprawiania mszy w obrządku trydenckim (przedsoborowym). "Twardogłowym" katolikom niekoniecznie musiały też podobać się słowa papieża o społeczności LGBT, w których nie wykluczył on podawania im komunii świętej.” – wyjaśnił portal.

Wbrew powyższym obawom, Polacy ocenili Franciszka bardzo pozytywnie. Swoje zaufanie wobec głowy Kolegium Biskupów wyraziło aż 74,6 proc. respondentów, wybór „nie ufam” wskazało jedynie 8 proc. pytanych. Dla 14,4 proc. ankietowanych papież jest postacią obojętną.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama