Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 20:42
Reklama
Reklama
Reklama

Dark store - sklep zamknięty dla klientów. Wyjaśniamy nowy trend

Jest ich w Polsce coraz więcej. Na nasz rynek wschodzą zachodnie firmy, a i nasze przedsiębiorstwa idą w tę stronę. Czym jest dark store i czemu zawdzięcza popularność?
Dark store - sklep zamknięty dla klientów. Wyjaśniamy nowy trend

Autor: iStock

„Kolejna sieć wchodzi do Polski”, albo „Jeszcze jeden...” lub „Planują uruchomić...” - tak brzmią jedne z częstszych ostatnio tytułów w mediach branżowych, donoszących o rozkwicie nowej metody sprzedaży. To dark store, który jest bardzo popularny na zachodzie i jak widać, może zacząć odgrywać znaczącą rolę w Polsce. Już wiadomo, że po takie rozwiązanie chcą sięgnąć znane sieci sklepów i dyskontów.

Ciemny sklep

Co to jest dark store? Tłumacząc z języka angielskiego, to „ciemny sklep”, ale ta nazwa może być myląca. Nie do końca jest to tradycyjny punkt handlowy, bo klienci nie mogą do niego wejść. Taki koncept zrodził się w Wielkiej Brytanii. Tam ktoś wpadł na pomysł, żeby klient mógł zamówić produkty ze sklepu i otrzymać je do domu. Nic nadzwyczajnego, bo takie usługi są oferowane od dawna. Jednak dark store'y wyróżniają się tym, że – inaczej niż np. markety sprzedające także online – nie obsługują klientów w miejscu prowadzenia działalności. Nie ma kas, kolejek, wózków itd. Są za to pracownicy, którzy otrzymują informacje o zamówieniu i je kompletują.

Zatem to raczej magazyn, niż sklep. Sukces dark store'ów opiera się na tempie realizacji zamówienia. Ma być dostarczone do klienta w około 15 minut od złożenia zamówienia. Dlatego nie są to sklepy oferujące swoje usługi np. na terenie całego, dużego miasta (chyba, że takich magazynów jedna firma ma więcej). Ograniczają się do kilku dzielnic, a swoje siedziby mają przy głównych szlakach komunikacyjnych, aby skrócić czas dotarcia do klienta.

Kolejnym usprawnieniem jest to, że pracownik otrzymuje na tablet listę zamówionych produktów wraz z numerami alejek i półek, na których się dana rzecz znajduje. To pozwala sprawniej skompletować paczkę. Aplikacje kierują pakującego zamówienie pomiędzy regałami, a niekiedy właściwe miejsca są podświetlone w zaciemnionym pomieszczeniu. To także pomaga je szybko namierzyć.

24/7

Czym dark store'y wygrywają ze sklepami internetowymi? Są znacznie szybsze. No i tym, że pracują 24 godziny na dobę przez cały tydzień i zamówienie można zrobić w każdym momencie. Zawsze ma być dostarczone w krótkim czasie.

I jeszcze jedno wyjaśnienie - skąd ta tajemnicza nazwa? Chodzi o to, że wnętrze takiego sklepu nie musi mieć żadnego wystroju. Nie musi zachęcać klientów, bo ich tam nie ma. Są tylko półki, produkty i pracownicy mający za zadanie szybko skompletować zamówienie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama