Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 20:41
Reklama
Reklama
Reklama

Wielkie wzrosty zachorowań. Prezydencki ekspert mówi, kiedy to się skończy

Lekarze nie mają wątpliwości, że doświadczamy już kolejnego ataku koronawirusa. Prognozują, że z dnia na dzień szpitale zaczną zapełniać się chorymi, a ministerialne raporty będą zawierały dane o tysiącach pacjentów.
Wielkie wzrosty zachorowań. Prezydencki ekspert mówi, kiedy to się skończy

Autor: iStock

Członek prezydenckiej Rady do spraw Ochrony Zdrowia dr Michał Sutkowski jasno stwierdza, że czwarta fala już trwa, ale teraz przyśpiesza. Wskazują na to także najnowsze dane pandemiczne. W niedzielę Ministerstwo Zdrowia informowało o 1090 nowych zakażeniach, a w poniedziałek o 684.

Lekarz obecną sytuację zdiagnozował jako „pandemię osób niezaszczepionych” i ocenił, że choć dziś liczby w raportach ministerstwa nie są tak wielkie jak jeszcze kilka miesięcy temu, to musimy przygotować się na to, że sytuacja będzie się pogarszać. „Będziemy mieli narastającą falę potwierdzonych przypadków zakażeń, zwiększającą się liczbę hospitalizacji i - niestety - zajętych łóżek respiratorowych.” - przyznał Sutkowski w rozmowie z Polską Agencją Prasową i dodał, że musimy się liczyć z kosztami zdrowotnymi i społecznymi. Nie chodzi tu wyłącznie o liczbę pacjentów i zgonów, ale pozamykane szkoły, kłopoty z dostaniem się do lekarza, brak leczenia innych chorób i problemy z obsadą personelu w szpitalach.

Ekspert ocenia, że dzienne liczby będą rosły do połowy listopada, a w kulminacyjnym momencie będzie to od 5 do 8 tysięcy nowych przypadków na dobę. Obecnie, porównując tydzień do tygodnia, wzrost zakażeń rośnie od 20 do 40 procent. Podobne przewidywania prezentuje prof. Andrzej Horban, doradca premiera, który ocenia, że dzienne statystyki nie sięgną 10 tysięcy nowych pacjentów.

„Weźmiemy pod uwagę, że zaszczepionych jest 60 proc. osób dorosłych - to są dane z poniedziałku - to 60 proc. jest właściwie chronione przed ciężkim przebiegiem. No i generalnie w ogóle przed zakażeniem, ale powiedzmy, że można zachorować, ale ten przebieg z reguły jest łagodny. Czyli pozostaje 40 proc. dorosłego społeczeństwa niezaszczepionego. Połowa z tych ludzi przeszła COVID-19 (…). W związku z tym zostaje nam 20 proc. dorosłej populacji, która jest niezaszczepiona, która nie ma przeciwciał i która potencjalnie będzie chorowała.” - mówił w radiu Tok FM i dodał, że nawet 5 tysięcy chorych to dużo. Zaznaczył, że każdy z nich musi być leczony przez kilka tygodni, a to może „zdemolować” prawidłową działalność ochrony zdrowia.
Ekspert dodał także, że nawet jeżeli uda nam się zaszczepić bardzo wiele osób, to nie możemy nastawiać się na to, że koronawirus zniknie. Prof. Horban jasno tłumaczy, że zostanie on z nami na dłużej i zapewne będzie ewoluował w kierunku łagodniejszych form. Ale jednocześnie nie musi to oznaczać, że przebieg choroby będzie lżejszy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama