Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 20:41
Reklama
Reklama
Reklama

Ujawniono czystki ministra. Poczta Polska Błaszczaka

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak zarządza nie tylko swoim resortem. Okazuje się bowiem, że jego współpracownicy obsadzają również stanowiska w Poczcie Polskiej. Wśród nich pojawiają się byli pracownicy MSWiA, emerytowani policjanci i osoby związane z telewizją publiczną.
Ujawniono czystki ministra. Poczta Polska Błaszczaka

Autor: MSWiA

Afera mailowa

Wszystko miało zacząć się w styczniu 2020 r., kiedy ówczesny członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Michał Kuczmierowski wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego wiadomość ujawnioną później w tzw. „aferze mailowej Michała Dworczyka”. Z treści korespondencji wynikało rzekomo, że planowane jest usunięcie „ludzi Błaszczaka” z państwowych spółek, nazywano to „opcją zero”. W tym samym mailu Kuczmierowski miał sugerować, że „na otarcie łez” osoby te znajdą zatrudnienie w Poczcie Polskiej. Sprawę opisali dziennikarze Onetu.

Nowy prezes PP

Dwa miesiące po rzekomym wysłaniu maila, na stanowisko prezesa państwowej spółki świadczącej usługi pocztowe, zostaje powołany Tomasz Zdzikot, a jego zastępcą mianowany jest Krzysztof Falkowski. Obydwaj mężczyźni kojarzeni byli wcześniej z ministrem obrony narodowej. Z wyników śledztwa dziennikarzy wynika, że zadaniem pierwszego było przede wszystkim doprowadzenie do wyborów kopertowych. W ocenie związków zawodowych jego kompetencje nie były wystarczające, aby zarządzać PP. Razem z powołaniem nowych szefów spółki, miała też rozpocząć się przytaczana wcześniej w mailu „opcja zero”.

Wymienili stare na nowe

Kiedy w Poczcie Polskiej zwolniono pracowników, ich miejsca miały zostać obsadzone przez kandydatów związanych wcześniej ze środowiskiem Błaszczaka. Portal wymienia m.in. Agnieszkę Bolestę, wieloletnią współpracownicę ministra, która towarzyszyła mu jeszcze w czasach, kiedy kierował Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Kolejną osobą przytaczaną w tekście jest Marek Makuch, były radny PiS. Polityk związany z TVP miał w 2019 r. zostać zdegradowany ze stanowiska szefa kadr do działu administracji. Po mianowaniu Zdzikota na prezesa Poczty Polskiej, w spółce znalazło się miejsce również dla Makucha, którego po transferze przywrócono do szczebla pierwotnie zajmowanego w telewizji publicznej. Obecnie zasiada również w radach nadzorczych innych spółek, w tym związanych bezpośrednio z MON oraz fundacji „Pocztowy Dar”. Pytana o konflikt interesów spółka, nie wypowiedziała się w sprawie.

Marzena Paczuska, także związana wcześniej z TVP, również zatrudniona została w państwowej Poczcie. Jej szefem jest wymieniony wcześniej Marek Makuch, jednak nie do końca wiadomo, czym zajmuje się jego pracownica. Biuro prasowe PP wyjaśniło dziennikarzom Onetu, że odpowiedzialna jest za przygotowywanie raportu o ochronie środowiska. Problem w tym, że Paczuska pracuje od kilku miesięcy, a pierwsze tego typu sprawozdanie jest dopiero w planach.

Miejsce dla emerytów

W publikacji znajdujemy informację również na temat powoływania przez Zdzikota policyjnych emerytów. W ubiegłym roku dyrektorem Biura Kontroli i Zarządzania Bezpieczeństwem został Andrzej Szymczyk, były komendant główny policji, powiązany wcześniej z MSWiA Błaszczaka. Na stanowisko jego zastępcy powołano z kolei Bogdana Kołodzieja, wywodzącego się ze środowiska policyjnego w Świętochłowicach. W nowej strukturze PP swoje miejsce znalazł też były komendant wojewódzki policji w Szczecinie Jacek Cegła, dla którego utworzono nawet stanowisko ds. przeciwdziałania korupcji. W publikacji znajdujemy jeszcze kilka nazwisk emerytowanych mundurowych i osób powiązanych z wojskiem, które trafiły na stanowiska kierownicze zarządzane przez Zdzikota.

Poczta Polska w odpowiedzi na pytania dziennikarzy wyjaśniła, że wszystkie osoby, których nazwiska zostały przytoczone w publikacji, posiadają odpowiednie kwalifikacje, a „częstokroć także i wykształcenie”. Zmiany kadrowe w ocenie biura prasowego PP spowodowane były „podwyższaniem standardów, aby spółka mogła należycie odpowiadać na nowe wyzwania”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bp Górda 05.10.2021 10:49
A ja się pytam kiedy abp. Leszek Sławoj Głódź zostanie kapelanem pocztowców? Kiedy zostanie takie stanowisko utworzone?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama