Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 19:46
Reklama
Reklama
Reklama

Nagroda Nike wręczona. Oto najlepsze książki na jesienne wieczory

Za oknem jesienna słota i deszcz. To doskonały czas na wieczorne przygody z najlepszymi książkami i kubkiem ciepłej herbaty. W wyborze wyjątkowych pozycji literackich pomóc mogą nominacje do prestiżowej nagrody dla najlepszych utworów.
Nagroda Nike wręczona. Oto najlepsze książki na jesienne wieczory

Autor: iStock

Nagroda Nike 2021

To ważne wydarzenie w środowisku literackim organizowane jest we współpracy „Gazety Wyborczej” i „Fundacji Agora”. W niedzielę przyznano nagrodę twórcy, który w ocenie jury napisał najciekawszą książkę w ciągu ubiegłego roku. Laureat otrzymał charakterystyczną, złotą statuetkę i nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych.

Nominowani do finału konkursu

Do ostatniego etapu „Nike 2021” dotarło siedmioro autorów książek o zróżnicowanej tematyce. Laureatem został Zbigniew Rokita ze swoim reportażem pt. „Kajś”, opowiadającym o Górnym Śląsku, jego skomplikowanej historii i tradycjach. Sam autor przyznał, że dorastając w tym regionie, często wstydził się swojego pochodzenia, co w dorosłym już życiu zainspirowało go do spojrzenia na rodzinne okolice w zupełnie odmienny sposób. Artysta otrzymał dwa wyróżnienia, ponieważ jego twórczość została doceniona także przez publiczność.

Do finału dotarła również książka Kaspra Bajona pt. „Fuerte”, w której znajdziemy opowieści o mieszkańcach wyspy Fuerteventura. Jest to połączenie ciekawostek historycznych związanych z zakątkiem Wysp Kanaryjskich oraz losów osób zamieszkujących tę część prowincji Las Palmas.

Kolejna pozycja na liście nominowanych to „Lajla znaczy noc” Aleksandry Lipczak. Jest to pewnego rodzaju reportaż przeplatany z osobistymi przemyśleniami autorki. Dotyczy hiszpańskiej Andaluzji oraz jej dziedzictwa, jednak głównym celem autorki było wymuszenie na czytelniku refleksji na temat człowieczeństwa.

Wśród najlepszych znalazła się także książka autorstwa Jacka Podsiadły pt. „Podwójne wahadło”. Autor nawiązuje w niej do dawnych utworów literackich. Między innymi za pomocą dojrzałych rymów odwołuje się też do historycznych wydarzeń, szukając jednocześnie odpowiedzi na pytanie o własne miejsce we współczesności.

Piątą propozycją do nagrody była powieść „Zaświaty” Krzysztofa Fedorowicza. Głównym wątkiem historii jest wino. Całość złożona jest jednak z kilku historii rozgrywających się na przestrzeni wielu lat, które połączone w całość opowiadają o „nieprzemijaniu” ich bohaterów.

Kolejną książką godną uwagi może okazać się powieść biograficzna Moniki Śliwińskiej o losach kobiet żyjących w XIX i XX wieku, pochodzących z przeciwstawnych sobie rejonów wiejskich oraz miejskich. Utwór „Panny z ‘Wesela’. Siostry Mikołajczykówny i ich świat” również znalazł się wśród nominowanych do prestiżowej nagrody.

Ostatnią propozycją jest „Najlepsze państwo świata. Warszawa w odbudowie 1944 – 1949”. Fabuła utworu przytacza wolne od politycznych przesłanek zaangażowane mieszkańców stolicy w przywrócenie jej świetności i naprawianie powojennych zniszczeń.


Protest podczas gali

W trakcie trwania wydarzenia publiczność zdecydowała się zaakcentować jedną z ważnych spraw, która ma obecnie miejsce na polsko - białoruskiej granicy. Od kilkunastu tygodni przebywają tam migranci próbujący dostać się na teren naszego państwa. Część z nich, wraz z najmłodszymi, miała zostać zawrócona przez Straż Graniczną do naszych wschodnich sąsiadów. Podniesienie w górę kartek z napisem "Gdzie są dzieci?" to wyraz sprzeciwu wobec nieudzielenia pomocy uchodźcom. Publiczność chciała w ten sposób zwrócić uwagę na niehumanitarne decyzje podejmowane przez władze. Z ust nominowanego Grzegorza Piątka padły mocne słowa, że "to całe faszystowskie g***o, w którym w tej chwili się znajdujemy, też się kiedyś skończy". Z kolei Aleksandra Lipczak odczytała listy grupy "Rodziny bez granic", w którym zwróciła się z prośbą o bezpośrednie wsparcie dla chorych, głodnych, przemarzniętych, najmłodszych uchodźców. "(...) Nie możemy pozwolić na to, żeby w naszym kraju dzieci były wywożone na śmierć do lasu." - cytowała pisarka fragment listu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama