Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 19:22
Reklama
Reklama
Reklama

Miliony złotych na obsługę trawnika. Inwestycja widmo państwowej spółki

45 milionów pasażerów rocznie, 3 tysiące hektarów powierzchni, zintegrowany transport drogowy, kolejowy i powietrzny – to wszystko ambitne plany państwowej spółki, której prace mają do tej pory być widoczne jedynie na kontach kilkuset osób. Centralny Port Komunikacyjny to w rzeczywistości tylko trawnik, który pochłania potężne pieniądze podatników.
Miliony złotych na obsługę trawnika. Inwestycja widmo państwowej spółki

Autor: iStock / screen Google Street View

Dalekosiężne plany

W niewielkiej miejscowości Baranów pomiędzy Warszawą i Łodzią ma powstać megalotnisko, dzięki któremu transport powietrzny mógłby zintegrować się z usługami przewoźników kolejowych oraz drogowych. W połowie 2018 r. pomysł ten zyskał aprobatę prezydenta, który swoim podpisem pod projektem dał zielone światło dla rozpoczęcia inwestycji. Powołana została państwowa spółka, przez konta pracowników zaczęły przelewać się miliony złotych, ale budowa węzła do dziś nie ruszyła. Takie są wspólne ustalenia Onetu, Gazety Wyborczej i Radia ZET.

Gwardia ludzi do obsługi trawnika

Prace budowlane zaplanowane są na lata 2023 – 2027. Problem z przesiedleniem mieszkańców gminy wydaje się jednak czynić termin ich rozpoczęcia niemożliwym do wykonania. Według ustaleń dziennikarzy nie przeszkadza to jednak spółce CPK w wypłacie wynagrodzeń i tworzeniu kolejnych etatów. Na przełomie lat 2019 i 2020 pracę przy projekcie otrzymało łącznie 260 osób. Tylko w ubiegłym roku na ich zarobki przeznaczonych miało być 27 milionów złotych. Wartość średniego, miesięcznego wynagrodzenia, przypadającego na jednego pracownika, wyliczono na kwotę ok. 10 tysięcy złotych. Autorzy publikacji podkreślają, że „są tacy, którzy zarobią na tym, nawet jeśli lotnisko nigdy nie powstanie”.

Karty rozdaje PiS

Kluczowe dla inwestycji stanowiska zajmują bowiem przedstawiciele partii rządzącej. Onet wymienia tu m.in. pełnomocnika ds. budowy CPK, posła PiS Marcina Horałę, sekretarza stanu w resorcie infrastruktury, powołanego przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Prezesem spółki jest Mikołaj Wild związany z Prawem i Sprawiedliwością, w przeszłości zajmujący takie stanowiska, jak wiceminister skarbu państwa czy infrastruktury.

Trzecim członkiem w zarządzie państwowej spółki jest Patryk Felmet, niegdyś doradca Horały, powiązany również z portem lotniczym w Gdańsku i Lotosem.

Kolejną osobą zarządzającą Centralnym Portem Komunikacyjnym mianowano Radosława Kantaka, byłego szefa dwóch oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Obecnie zajmuje się pracami związanymi z inwestycjami kolejowymi.

Z projektem CPK związane są również takie nazwiska jak: Jaromir Falandysz (członek rady nadzorczej spółki ), były radny PiS w Gdańsku; Paweł Stańczyk, niegdyś wiceprezydent Ostrołęki z ramienia partii rządzącej, dziś również członek zespołu nadzorującego; niepracujący już dla CPK Patryk Demski, obecnie wiceprezes Tauronu oraz związana przez wiele lat z Kancelarią Prezydenta Sylwia Matusiak, która sama zrezygnowała ze stanowiska maretingowca przy opisywanej iwestycji. Zarobki niektórych z wymienionych osób miały obciążać budżet państwa nawet na 480 tysięcy złotych rocznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama