Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 19:20
Reklama
Reklama
Reklama

O co chodzi z wyrokiem Trybunału i co grozi Polsce?

W czwartek Trybunał Konstytucyjny po rozpoznaniu wniosku premiera RP Mateusza Morawieckiego, uznał wyższość prawa polskiego nad prawem unijnym. "To polityczny krok w stronę polexitu" - uważa prof. Marcin Matczak.
O co chodzi z wyrokiem Trybunału i co grozi Polsce?

Autor: fot. iStock

Wniosek premiera

Wszystko zaczęło się w marcu bieżącego roku, wówczas Mateusz Morawiecki złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym. Inicjatywa premiera była odpowiedzią na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE stwierdził, że przepisy uchwalone przez polski rząd, a które znoszą kontrolę sądową decyzji KRS w konkursach na sędziów Sądu Najwyższego, mogą łamać prawo wspólnotowe.

„Premier chce kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z Konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa TK w tym zakresie” – argumentował wniosek premiera Piotr Müller, rzecznik rządu. Komisja Europejska w czerwcu chciała, aby premier wycofał wniosek do TSUE i napisała w tej sprawie list. Polska jednak nie dostosowała się, stąd wyrok w tej kwestii.

Wyrok TK

W czwartek po południu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niektóre przepisy Traktatu o UE są niezgodne z polską Konstytucją. "Organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Rzeczpospolitą Polską w traktatach."- tłumaczyła prezes Julia Przyłębska.

Reakcja KE

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego szybko spotkał się z surową krytyką Komisji Europejskiej, która w tej sprawie wydała oświadczenie. W jej komunikacie czytamy, że orzeczenie polskiego TK budzi poważne obawy dotyczące prymatu prawa unijnego i autorytetu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Komisja jednocześnie w wydanym oświadczeniu podtrzymuje i potwierdza podstawowe zasady porządku prawnego Wspólnoty, a mianowicie, że prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym oraz że wszystkie decyzje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości są wiążące dla wszystkich organów władzy państw członkowskich, w tym sądów krajowych.

„Komisja szczegółowo przeanalizuje orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego i zdecyduje o możliwych dalszych krokach. Komisja nie zawaha się skorzystać z uprawnień przysługujących jej na mocy Traktatów, w celu ochrony jednolitego stosowania prawa Unii i jego integralności.” – czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej.

„To krok w stronę polexitu”

Zdaniem prof. Marcina Matczaka, ta decyzja nie oznacza jeszcze polexitu, ale jest kolejnym politycznym krokiem w jego stronę. „Ma ona po prostu utrudnić Unii kwestionowanie nielegalnych i szkodliwych zmian w sądownictwie, których dopuścił się PiS.” – tłumaczy. „Jedynym skutkiem tej decyzji TK będzie dobre samopoczucie premiera - dostaje do ręki argument w rozmowach z UE i kij na nieposłusznych sędziów. Zapłacimy za to kolejnym krokiem w stronę polexitu i ryzykiem utraty pieniędzy unijnych. Sądy polskie i tak będą stosowały prawo UE.” – dodaje prawnik.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że miejsce Polski jest i będzie w europejskiej rodzinie narodów. „Wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził to, co literalnie wynika z treści Konstytucji RP. To mianowicie, że prawo konstytucyjne ma wyższość nad innymi źródłami prawa. To samo w ostatnich latach potwierdzały trybunały konstytucyjne wielu państw członkowskich. Mamy takie same prawa jak inne państwa. Pragniemy, żeby te prawa były respektowane. Nie jesteśmy w Unii Europejskiej nieproszonym gościem. I dlatego nie zgadzamy się, by traktowano nas jako kraj drugiej kategorii. Chcemy wspólnoty szacunku, a nie stowarzyszenia równych i równiejszych. To jest też nasza wspólnota, nasza Unia. Takiej Unii chcemy i taką Unię będziemy dalej tworzyć.” – poinformował Mateusz Morawiecki, premier RP.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama