Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 20:48
Reklama
Reklama
Reklama

Jest lepiej, choć przed nami długa droga. Polacy marnują mniej żywności niż przed pandemią

Koronawirus zmienił spojrzenie Polaków na wiele spraw. Zmieniliśmy swoje nawyki, doceniliśmy wiele aspektów, których wcześniej zadawaliśmy się nie dostrzegać, wreszcie zajrzeliśmy do wnętrza własnych domów, w których przyszło nam spędzać znacznie więcej czasu. Okazuje się, że zmieniło się również podejście do zawartości polskich lodówek.
Jest lepiej, choć przed nami długa droga. Polacy marnują mniej żywności niż przed pandemią

Autor: iStock

Konsumenci wyrzucają na potęgę

Według raportu fundacji Banki Żywności w 2020 roku 62,9 proc. Polaków deklarowało, że wyrzuca do kosza na śmieci pieczywo. 57,4 proc. z nich pozbywa się w ten sposób również świeżych owoców; 56,5 proc. nietrwałych warzyw; 51,6 proc. wędlin a 47,3 proc. produktów mlecznych. Powody są różne. Od przegapienia terminu przydatności do spożycia, przez nieprzemyślane zakupy, aż po zepsucie posiadanego jedzenia. Według danych Instytutu Ochrony Środowiska, w Polsce corocznie marnuje się niespełna 5 milionów ton żywności. 60 proc. tego niechlubnego wyniku generują sami konsumenci. Pozostałe 40 proc. to m.in. lokale gastronomiczne i sklepy.

Pandemia odmieniła nasze nawyki

Na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor firma Quality Watch przeprowadziła badanie, którego wyniki pokazują pozytywne zmiany zachodzące w codziennych nawykach Polaków.

Po półtora roku trwania pandemii i rosnącej inflacji prawie połowa Polaków wciąż traci pieniądze z powodu nietrafionych zakupów spożywczych i złego gospodarowania żywnością. W porównaniu do wyników takiego samego badania z jesieni 2019 r. jest to jednak rzadsze zjawisko (…) – czytamy komentarz prezesa spółki Sławomira Grzelczaka.

Respondenci ankiety zostali zapytani o to, jaką kwotę w skali miesiąca tracą z powodu marnowania żywności.

Jeszcze w 2019 roku „nic nie tracę” odpowiadało 45 proc. badanych. W 2021 roku wartość ta wzrosła do 52 proc.

Do 200 złotych miesięcznie dwa lata temu wynosiła strata 44 proc. konsumentów. Obecnie taką odpowiedź deklaruje 45 proc. respondentów.

Nieco lepsza tendencja ukazuje się wśród osób, które przed dwoma laty wskazywały w 8 proc., że wyrzuca do śmietnika żywność o łącznej wartości do 500 złotych. Teraz w tej samej grupie ankietowanych, ze stwierdzeniem zgodziło się jedynie 2 proc. uczestników.

2 proc. konsumentów twierdziło w 2019 roku, że na niewykorzystanym pożywieniu traci nawet 1000 złotych miesięcznie. Teraz o takiej kwocie mówi tylko 0,5 proc. badanych.

Choć to niewielka grupa ludzi, o połowę zmalała też liczba respondentów, którzy straty wyceniali na więcej niż 1000 złotych. Niegdyś był to 1 proc. uczestników, obecnie 0,5 proc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama