Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 09:50
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z fałszywym przeciąganiem zwolnień. Istotne zmiany w ustawie o zasiłkach

Osoby, które często korzystają ze zwolnień lekarskich nie będą zadowolone ze zmian w przepisach, które rząd planuje wprowadzić już na początku nadchodzącego roku. W najgorszym wypadku zatrudniony pozostanie bez prawa do zasiłku oraz wynagrodzenia.
Koniec z fałszywym przeciąganiem zwolnień. Istotne zmiany w ustawie o zasiłkach

Autor: iStock

Jeden dzień przerwy zeruje licznik

Obecne przepisy dotyczące zasiłku chorobowego, czyli świadczenia przyznawanego osobom przebywającym na zwolnieniach lekarskich, pozwalają na pobieranie środków z ubezpieczenia społecznego maksymalnie przez 182 dni bez przerwy. Jeśli pomiędzy zwolnieniami wystawionymi na podstawie różnych schorzeń wystąpi choćby jeden dzień przerwy, okres ten liczony jest każdorazowo od nowa. Oznacza to, że nieuczciwi pracownicy mogą wykorzystywać taki mechanizm i nie pojawiając się w pracy, pobierać 80 proc. wysokości wynagrodzenia. Rząd wkrótce to zmieni.

Zwolnienia będą się sumować

Jak podaje money.pl, od stycznia 2022 roku obowiązywać będzie nowa ustawa zasiłkowa, która pozwoli Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych zsumować wszystkie zwolnienia, bez względu ich podstawę, jeżeli przerwa pomiędzy okresami niezdolności do pracy będzie dłuższa niż 60 dni. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli zachorujemy nieszczęśliwym trafem na kilka różnych przypadłości, nie będzie już możliwości „zerowania licznika”, a do okresu 182 dni uprawniających do otrzymywania środków z ubezpieczenia będzie wliczać się również „L4” z roku bieżącego.

Świadczenie rehabilitacyjne deską ratunku

Osobom, które wykorzystały już możliwość pobierania zasiłku chorobowego, przysługuje możliwość ubiegania się o tzw. zasiłek rehabilitacyjny. Nie oznacza to jednak, że nieuczciwi pracownicy mogą liczyć na pomoc państwa. Przyznanie tego świadczenia nie jest bowiem łatwym przedsięwzięciem. Nie otrzymają go pacjenci, którzy nieustannie borykają się z przeziębieniem i grypą, a jedynie ci, którzy z powodu ciężkich, przewlekłych schorzeń pozostają niezdolni do pracy przez długi czas, jednak dalsze leczenie rokują poprawę stanu zdrowia umożliwiająca powrót do wykonywania pracy. Decyzję w tej sprawie podejmuje lekarz orzecznik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama