Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:04
Reklama
Reklama
Reklama

Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda?

Emil Rau wykpił się z zapłacenia mandatu za parkowanie przed sklepem. Takie kary to coraz powszechniejsza praktyka.
Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda?
Emil Rau

Autor: Screen YouTube

Emil Rau to znany z telewizji „pogromca fotoradarów”. Sławę zyskał jako człowiek, który skutecznie walczył z nadużyciami podczas karania kierowców. Teraz zajmuje się podobnymi kwestiami, ale nie chodzi już tylko o przekroczenia prędkości.

Lidl i inne sklepy

Tym razem chodzi o parkowanie przed sklepem. W Polsce wiele z nich (np. sieć Lidl, ale nie tyko) stawia na swoim terenie parkomaty. Kierowca – klient musi wziąć bilet, który uprawnia np. do 2 godzin parkowania za darmo. Za brak biletu lub jakiś inny błąd grozi kara. Przynajmniej 100 złotych. Często jest to więcej. 

Takimi systemami nie zarządzają same sklepy, ale wyspecjalizowane firmy, które zarabiają na opłatach dodatkowych. I właśnie taką karę miał zapłacić Emil Rau.

Bilet i kara

Mężczyzna zostawił auto na parkingu zarządzanym przez firmę Apcoa. 

„Wracając do samochodu znalazł za wycieraczką wezwanie do uregulowania kary w wysokości 150 zł. Na wydruku jako powód wystawienia kary wskazano „brak zarejestrowanego postoju na parkingu”. Kierowca nie zgodził się jednak z taką interpretacją i w ramach reklamacji wysłał na wskazany adres zdjęcie pobranego wcześniej – umieszczonego za szybą pojazdu” – opisuje sytuację Interia.

Emil Rau zażądał unieważnienia nałożonej kary. Tłumaczył, że bilet kupił i był on umieszczony w widocznym miejscu. To jednak firmy nie przekonało. Stała twardo na swoim stanowisku. Argumentowała, że „numer wprowadzony na bilecie nie jest zgodny z numerem rejestracyjnym zaparkowanego pojazdu". A to jeden z warunków regulaminu parkingu.

Sprawa wydawała się przegrana. Na pewno? 

Emil Rau się nie poddał. Mężczyzna nadal korespondował z firmą i chciał np. poznać podstawę prawną, na jakiej operator chce podawania numeru rejestracyjnego. Nie to jednak było najmocniejszym uderzeniem.

1000 zł kary

„Przy okazji informuję, że zgodnie z moim regulaminem napisanym na dachu pojazdu za dotykanie wycieraczki przedniej opłata wynosi 1000 zł – dodał mężczyzna w piśmie do firmy.

Efekt? Apcoa uznała, że sprawa została zakończona, a opłata umorzona.

„Nie sposób więc ocenić, kto ostatecznie wyszedłby obronną ręką z sądowej batalii. Istnieje więc spore ryzyko, że osoba, która nie może liczyć na taką rozpoznawalność, musiałaby nie tylko uregulować naliczoną karę, ale też pokryć koszty sądowe” – ostrzega portal, dając do zrozumienia, że być może ktoś w Apcoa zorientował się, z kim ma do czynienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama