Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:55
Reklama
Reklama

Nie każdy „szampan” to szampan. Czym różni się od wina musującego?

Półki sklepowe uginają się od specjalnego, sylwestrowego trunku. Tyle że nie wszystko nazywane szampanem w rzeczywistości nim jest. Króluje wino musujące.
Nie każdy „szampan” to szampan. Czym różni się od wina musującego?

Autor: iStock

„Luksusowe bąbelki”. Od lat szampan kojarzony jest ze sporym wydatkiem, który ponosi się, aby uczcić najważniejsze wydarzenia. Podaje się go na weselach, aby wznieść pierwszy toast i koniecznie butelki odkorkowuje się w noc sylwestrową. Właśnie tuż przed nadejściem Nowego Roku sprzedaje się tego trunku bardzo dużo. Jest niemal konieczny na każdej imprezie. Tylko że nie wszystko, co pijemy, jest szampanem.

Oryginalny wywodzi się z francuskiej Szampanii, a tego wina nie nasyca się sztucznie dwutlenkiem węgla. Powstaje on w naturalnym procesie dojrzewania napoju. Butelkuje się młode wino, przechowuje lekko pochylone w temperaturze do 3 do 5 stopni Celsjusza. Trzeba wiedzieć, że choć polskie sklepy oferują wiele szampanów, to we Francji byłoby to nie do pomyślenia. Ta nazwa jest zastrzeżona tylko dla napoju z Szampanii i musi być wyprodukowany z odpowiednich szczepów winorośli: chardonnay, pinot noir i pinot meunier.

Wino musujące to z kolei produkt bardzo podobny. Bąbelki także zawdzięcza naturalnej fermentacji, ale może być produkowane w innych regionach Francji, a nawet w innych krajach. Nie ma też takich wymagań co do szczepów winorośli.

Kiedy wybiera się trunek na wieczór sylwestrowy, to nie ma nic ujmującego w wyborze wina. Wiele z nich jest znakomitej jakości. Lecz trzeba uważać na „szampany”, a nawet wina musujące kosztujące kilka złotych. Nie mają one nic wspólnego z tymi sławnymi napojami.

Czym zatem jest „najtańszy szampan”? To produkt winopodobny, który nigdy nie leżakował, nie dojrzewał, a bąbelki zawdzięcza sztucznie dodanemu dwutlenkowi węgla. Fachowcy podkreślają, że nie ma nic wspólnego z musowaniem, a napój jest po prostu gazowany. Dodaje się do niego także cukier czy inne ulepszacze i barwniki, o czym w szampanie i prawdziwym winie musującym nie może być mowy.

Jeżeli ktoś postawi na trunki z wyższej półki, powinien też wiedzieć, jak je podać. Zarówno szampana jak i wino musujące serwuje się schłodzone w wysokim i prostym kieliszku nazwanym flute. Może to być także tulip, czyli naczynie lekko zwężające się ku górze. Kieliszek koniecznie musi być wysoki, aby aromat i bąbelki ulatniały się wolniej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama