Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 18:12
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Polacy masowo porzucają Norwegię. Co się stało w „skandynawskim raju?

To gorący temat w polskich i norweskich mediach. W tym skandynawskim kraju, który słynął z dobrych zarobków i wysokiego poziomu życia zaczyna brakować naszych rodaków. Czemu decydują się na powrót do Polski?
Polacy masowo porzucają Norwegię. Co się stało w „skandynawskim raju?

Autor: Godztian - Wikipedia

„Brakuje w Norwegii rąk do pracy. Nie jesteśmy w stanie obsadzić wszystkich stanowisk. Jest sporo Polaków chętnych na wyjazd, ale mogłoby być ich dużo więcej” – mówi serwisowi money.pl Joanna Warchoł, prezes zarządu biura pośrednictwa pracy Jobforce. Kryzys pracowniczy dotyka wielu branż, a wybijają się wśród nich: budowlana, sprzątanie, obróbka ryb. To zajęcia, które w dużej mierze wykonywali Polacy. Masowo wyjeżdżali do Norwegii, żeby zarobić kilka razy więcej niż w Polsce, za te same usługi.

Zagraniczni pracownicy, w tym wielu Polaków, decyduje się jednak opuścić Norwegię. Według tamtejszej telewizji NRK problem jest coraz mocniej odczuwalny, a Polacy albo wracają do swojego kraju, albo kierują się do Niemiec. Z przeprowadzonych badań wynika, że co piąty Polak rozważa wyjazd z tego kraju, a mieszka tam ponad 110 tys. naszych rodaków i jest to największa mniejszość narodowa.

Dlaczego tak się dzieje? Eksperci wskazują wiele przyczyn, a jedną z nich jest słabnący od kilku lat kurs korony. Oznacza to, że przesyłając pieniądze do Polski, praca w krainie fiordów nie jest już tak opłacalna jak kiedyś. Ilona Wiśniewska, fotografka i reportażystka mieszkająca w Norwegii mówi portalowi wp.pl, że z jej osobistych kontaktów nie wynika, jakoby Polacy masowo porzucali ten kraj. Przyznaje jednak, że braki kadrowe są, a wynikają z m.in. niemal całkowitego wstrzymania lotów do Norwegii. Przez pandemie wielu pracowników nie zdecydowało się tam wyjechać, lub nie miało jak.

Nina Witoszek-Fitzpatrick z Uniwersytetu w Oslo w radiu TOK Fm zauważa: "Chodzi o inne czynniki. Koszty utrzymania w Norwegii, przede wszystkim ceny energii, są w tej chwili tak wysokie, że pobyt tutaj to czyste samobójstwo. Mimo że to kraj, który produkuje energię, w tej chwili rujnuje obywateli, jeśli chodzi o ceny elektryczności".

Do tego trzeba doliczyć jeszcze bardzo wysokie ceny żywności i niższe pensje dla przyjezdnych pracujących w zawodach wymagających małych kwalifikacji. Codzienne wydatki sprawiają, że życie w Norwegii nie jest już tak opłacalne. Chodzi m.in. o wysokie ceny benzyny, a Polacy poruszają się właśnie samochodami, bo z reguły pracują z dala od miejsca zamieszkania. Nagle się okazuje, że sumując wszystkie wydatki, zarobki nie są aż tak atrakcyjne.

„Jeśli taki Polak robotnik, malarz domowy czy stolarz sobie skalkuluje, że jak przyjedzie z powrotem, to zapłaci cztery razy więcej za elektryczność, to mu się w tej chwili już nie opłaca przyjechać” – dodaje ekspertka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama