Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 17:56
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Biała Podlaska: Karolina jest dzielna, ale trzeba jej pomóc

Karolina Kucharuk ma trzynaście lat i od urodzenia choruje na genetyczną chorobę - mukowiscydozę. W wyniku schorzenia zmaga się z częstym zapaleniem płuc. Przez to, co dwa lub trzy miesiące trafia do szpitala, by przyjąć serię kroplówek i inhalacji, obecnie również znajduje się w placówce medycznej. Za dwa lub trzy lata lat grozi jej przeszczep płuc. Na leczenie, mimo że refundowane, jej rodzice wydają miesięcznie ok. 1500 zł. Proszą o wsparcie poprzez przekazanie 1 proc. podatku na leczenie ich córki.
Biała Podlaska: Karolina jest dzielna, ale trzeba jej pomóc

Autor: fot. archiwum rodziny Kucharuków

Diagnozę postawiono zaraz po urodzeniu Karoliny. Gdy była małym dzieckiem, z powodu choroby, nie przybierała na wadze, bo jej trzustka nie pracowała prawidłowo. Wtedy zaczęła przyjmować enzymy trawienne, co pomogło doraźnie. Rozpoczęło się też leczenie w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, a później w Centrum Leczenia Mukowiscydozy w Dziekanowie Leśnym. Z powodu mukowiscydozy nastolatka ma często infekcje, przez to codziennie musi się inhalować odpowiednimi medykamentami. Przyjmuje od dwudziestu do trzydziestu tabletek dziennie, w tym są enzymy i antybiotyki.

Grozi jej przeszczep płuc

– Jest już lekarstwo, które leczy przyczyny choroby. Niestety, medykamenty Kaftrio i Kalydeco nie są refundowane przez NFZ. Stąd leczenie nimi, przez miesiąc, kosztuje 80 tys. zł, a lek należy brać ciągle, gdyż jeśli się przerwie leczenie, stan chorego ponownie się pogarsza. Zastanawialiśmy się nad stworzeniem zbiórki, ale nie wiemy czy udałoby się zebrać fundusze na roczne leczenie, które kosztuje obecnie ok. 1 mln zł – mówi Grzegorz Kucharuk ojciec Karoliny.

Dodaje, że fundusze z 1 proc. chcą przeznaczyć na zakup leków, które mimo, że refundowane, są drogie.

– Miesięcznie wydajemy 1500 zł na leki i elementy potrzebne do inhalacji, które trzeba wymieniać – przyznaje. Wyjaśnia, że Karolina na co dzień ma wydolność płuc wysokości 60 proc., a kiedy ma infekcję jest to zaledwie 50 proc. – Lekarze mówią, że przy tak częstym chorowaniu, za dwa – trzy lata córkę czeka przeszczep płuc, a po nim leczenie będzie jeszcze trudniejsze i kosztowniejsze – tłumaczy.

Nie poddaje się

Mimo to, Karolina Kucharuk jest pogodną osobą i ma swoje pasje. Trenuje siatkówkę w szkole. Niestety, z powodu choroby i częstych pobytów w szpitalu rzadko uczęszcza na treningi, które pomagają jej w codziennej fizjoterapii. Jej dzień zaczyna się znacznie wcześniej niż rówieśników. Mimo, że do szkoły ma zaledwie 5 minut, wstaje dwie godziny przed lekcjami, gdyż każdego ranka potrzebuje inhalacji i drenaży, konieczne jest też wzięcie odpowiednich leków.

– Córka jest dzielna, robi inhalację rano, w południe i wieczorem. Wie, że bez tego nie mogłaby funkcjonować. W wolnym czasie udzielała się w schronisku Azyl, stara się normalnie żyć, mimo choroby – dodaje.

Przekaż 1 proc. podatku:

Karolina Kucharuk

KRS 0000 097 900


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama