Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:06
Reklama
Reklama
Reklama

Lecą głowy za błędy w teście na prawo jazdy

Dymisje w Ministerstwie Infrastruktury. Pracę tracą osoby odpowiedzialne za wprowadzenie do testów egzaminacyjnych błędnych pytań. To nie koniec, bo sprawą zajmuje się też prokuratura.
Lecą głowy za błędy w teście na prawo jazdy

Autor: iStock

W poniedziałek 24 stycznia baza pytań, na które odpowiedzi muszą znać kandydaci na kierowców, została uzupełniona o ponad 40 pozycji. Problem w tym, że osiem z nich było błędnych. W efekcie gdy egzaminowany zaznaczał prawidłową odpowiedź, system rejestrował ją jako błędną. Tak było np. w przypadku pytania o zachowanie kierowcy zbliżającego się do znaku informującego o przejeździe kolejowym. Pytanie brzmiało: „Czy za tym znakiem masz prawo zaparkować pojazd na 5 minut?” Prawidłowa odpowiedź brzmi: „Nie”. System twierdził jednak inaczej. Dlatego...

– Zostały one wycofane z systemu. Wadliwe pytania nie mogą już zostać wylosowane przez kandydatów na kierowców – uspokaja Ministerstwo Infrastruktury, a w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego zaczęło się weryfikowanie wyników feralnych egzaminów. Czyli: szukanie osób, które zdawały go tego dnia, sprawdzanie, czy wylosowały pytania z błędnymi odpowiedziami, ustalanie, czy miało to wpływ na osiągnięty wynik i czy przypadkiem kandydat na kierowcę nie został niesłusznie oblany.

– W skali kraju pokrzywdzonych przez zaistniałą sytuację zostało 20 osób. Są to kandydaci na kierowców, którzy uzyskaliby pozytywny wynik egzaminu, gdyby prawidłowo udzielona odpowiedź na wadliwe pytanie nie została zaliczona jako błędna. Otrzymają one specjalne wiadomości e-mail ze stosowną informacją i ze wskazaniem ścieżki procedury zaskarżenia wyniku egzaminu. Taki egzamin jest powtarzany bez konieczności wnoszenia opłaty przez kandydata na kierowcę – informuje resort infrastruktury.

To jednak nie zakończyło sprawy, bo za te błędy poleciały również głowy. Po kontroli pracę stracili przewodniczący komisji przygotowujący pytania oraz jeden z jej członków. Przewodniczącym był Bogdan Oleksiak.

Oleksiak – jak się okazuje – nie po raz pierwszy żegna się z pracą w Ministerstwie Inrastruktury. Serwis Brd24.pl przypomina, że sam odszedł za rządów koalicji PO-PSL, kiedy resortem kierował Sławomir Nowak. Chodziło wtedy o zaświadczenia ADR, które jest niezbędne kierowcom firm transportowych zajmujących się przewożeniem materiałów niebezpiecznych. Nowe wzory tych dokumentów zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2013, ale resort zlecił ich druk na dzień przed obowiązywaniem zmian.

„Do ministerstwa Oleksiak wrócił, gdy po ministrem został Andrzej Adamczyk z PiS. Nowy szef urzędu dał mu posadę dyrektora Departamentu Transportu Drogowego” – informuje Brd24.pl.

Dymisje w resorcie nie kończą kompromitującej go wpadki. Kontrola wykazała, że do wyjaśnienia sprawy może być potrzebna pomoc z zewnątrz. „W związku z powyższym minister infrastruktury Andrzej Adamczyk skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wskazane w sprawozdaniu pokontrolnym osoby” – poinformowało ministerstwo.

W tej sprawie pojawił się jeszcze jeden wątek. Otóż Brd24.pl ujawniło, że trzy dni przed wejściem do obiegu błędnych pytań jeden z serwisów oferujących kursantom pomoce dydaktyczne miał je już w swojej ofercie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama