Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:55
Reklama
Reklama

Uratowali człowieka z płonącego garażu

Zamknięty od środka płonący garaż mógł stać się dla Józefa śmiertelną pułapką. Na szczęście w ostatniej chwili, ryzykując życie, wydostali go stamtąd Dariusz Plażuk i Adrian Filipiuk. Poparzony mężczyzna jest w ciężkim stanie.
Uratowali człowieka z płonącego garażu

Do pożaru, w którym ciężkich poparzeń doznał Józef J., doszło w piątek 16 czerwca po godzinie 17 w Rakowiskach w gminie Biała Podlaska. Kłąb czarnego dymu zauważył, jadąc rowerem, Dariusz Plażuk. – Myślałem, że może ktoś spala plastiki. Tak to wyglądało. Z kolei kiedy podjechałem bliżej, sądziłem, że pali się stodoła dawnego sołtysa. Ale już na miejscu zobaczyłem, że to obok w garażu jest straszny pożar. Ludzie się zbierali, a Adrian Filipiuk z bratem i ojcem już działali. I inni młodzi ludzie, sąsiedzi, biegali z wiadrami po wodę z innych posesji, żeby gasić – opowiada Dariusz Plażuk, przewodniczący rady gminy Biała Podlaska, funkcjonariusz Straży Miejskiej w Białej Podlaskiej.

Główne drzwi garażu, jak relacjonuje, były zamknięte od środka. Szyby w okienkach wypadły na skutek wybuchu (prawdopodobnie eksplodowały kanistry z benzyną). – I oni przez te małe okienka wlewali wodę do środka, żeby ugasić pożar. Ale to dawało słaby efekt. Ktoś wezwał straż. W pierwszych chwilach nie wiedzieliśmy, że w środku ktoś jest. Adrian usłyszał głos, podbiegł do mnie i mówi: Tam jest dziadek, ratujmy go! – wspomina dramatyczne chwile Plażuk.

– Zaczęliśmy krzyczeć: Józiek, Józiek. I on się do nas odezwał. Powiedziałem, żeby jakoś – na kolanach albo się czołgając – przesuwał się w kierunku światła, w naszą stronę. I tak zrobił. Po chwili z tego czarnego dymu wyłoniła się ręka i wtedy obaj z Adrianem chwyciliśmy go za obie ręce i wyciągnęliśmy. Był poparzony, skóra z rąk od łokcia schodziła jak rękawiczki – opowiada Plażuk.

Rodzina przypuszcza, że pożar powstał od benzyny. – Tato ma 68 lat. Wyszedł z raka płuc, a teraz to. Ma poparzone drogi oddechowe i większą część powierzchni ciała. Jest w śpiączce farmakologicznej – mówi córka Iwona Kamińska.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa" nr 25.

Beata Malczuk
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StefanTreść komentarza: Czy ktoś przemyślał sprawę obwodnicy ? Sama nazwa już mówi, że to droga poza miastem ! Jak można włączać ulicę, gdzie jest teren zamieszkały, chodzi o Sielczyk ?!?!? Nawet przedłużenie wychodzi bezpośrednio na pasy startowe lotniska ?!? To jest pomysł poroniony !!!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 08:36Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ruch wokół obwodnicyAutor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzew
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama