Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 20:56
Reklama
Reklama
Reklama

Pekin 2022. Czy tych igrzysk nie powinno być?

Od samego rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Chinach narastają wokół nich kontrowersje. Czy błędem było przyznanie prawa do organizacji olimpiady Pekinowi?
Pekin 2022. Czy tych igrzysk nie powinno być?
Dawid Kubacki

Autor: Screen TVP

Prawdę mówiąc, to zastrzeżenia pojawiły się na długo przed zapaleniem olimpijskiego znicza. Chodzi o łamanie przez Chiny praw człowieka i prześladowanie Ujgurów, Tybetańczyków i buddystów. Chińskie władze wsadzają ich do obozów, poddają torturom czy sterylizują. Dlatego wielu światowych przywódców zbojkotowało igrzyska. Kraje wysłały tam zawodników, ale oficjalne delegacje nie wzięły udziału w ceremonii otwarcia.

Tymczasem znicz zapaliła ujgurska narciarka biegowa Dinigeer Yilamujiang. „Chiny pokazały reszcie świata środkowy palec.  Mam nadzieję, że międzynarodowi przywódcy, którzy uczestniczyli w otwarciu igrzysk, zastanowią się, jak historia oceni ich obecność” – oceniał Yaqiu Wang z Human Rights Watch.

Chiny jednak taką krytyką się nie przejmują i wykorzystują zawody, jak im się podoba. Polityka zawsze używała sportu do propagandy. Kolejne państwa w ten sposób manifestowały światu swoją siłę, możliwości gospodarcze i organizacyjne. Komentatorzy polityczni zwracają jednak uwagę, że Chiny wykorzystują Pekin 2022 w inny sposób. Nie zależy im na propagandzie zewnętrznej. Wiedzą, jaką mają opinię na świecie i nie zamierzają jej zmieniać. Chińskim władzom  igrzyska są potrzebne do propagandy wewnętrznej. Do obywateli ma trafić przekaz, że państwo jest wielkie, mocne, mogące sprostać wszelkim wyzwaniom i jest świetne w sporcie.

Korona oręż

Kolejna sprawa to globalna pandemia. Co prawda Światowa Organizacja Zdrowia orzekła, że przy trzymaniu się wyśrubowanych zasad sanitarnych olimpiada powinna być bezpieczna. Nie uciszyło to jednak krytyków, którzy radzili, żeby przesunąć zawody.

Teraz na jaw wyszła inna sprawa związana z koronawirusem. Są podejrzenia, że Chińczycy wykorzystują pandemię i testy do eliminowania z zawodów sportowców, którzy zagrażają zwycięstwu chińskich mistrzów. Spójrzmy na polską łyżwiarkę szybką Natalię Maliszewską. Pojechała do Pekinu jako ta, która może wrócić z medalem. Nie pozwolono jej jednak – z powodu wątpliwych wyników testów – wystartować na jej królewskim dystansie – na 100 metrów. Wyniki testów nagle stały się negatywne, gdy Maliszewska już straciła szansę na medal. Pozwolono jej na start na dwa razy dłuższym dystansie. W piątek okaże się, czy odniesie na nim sukces.

Tymczasem w środę Maliszewska jechała w sztafecie na 3000  m. Nikola Mazur, Natalia i Patrycja Maliszewskie oraz Kamila Stormowska zakwalifikowały się do finału B i walczą dalej.

Polska

Nie ma co ukrywać, że nie jesteśmy potęgą w sportach zimowych. Polscy sportowcy do Pekinu nie jechali jako faworyci, którzy zdemolują klasyfikację medalową. Mamy jednak szanse na krążki w skokach narciarskich (brąz dla Dawida Kubackiego już mamy), łyżwiarstwie szybkim czy narciarstwie alpejskim (Maryna Gąsienica-Daniel). Przed nią start w supergigancie.

– Ja celuję wyżej niż trzecia dziesiątka, więc mam nadzieję, że będzie lepiej. Jeżeli uda się zrobić dobre przejazdy, wyczuć odpowiednio ten śnieg i na koniec będę czuła, że nie mogłam już dać z siebie więcej, to będę bardzo zadowolona – powiedziała dziennikarzom.

Dotychczasowa klasyfikacja medalowa

  1. Norwegia – 5 złotych, 3 srebrne, 4 brązowe
  2. Niemcy – 5 złotych, 3 srebrne
  3. Austria – 4 złote, 4 srebrne, 4 brązowe
  4. Szwecja – 4 złote, 1 srebrny, 2 brązowe
  5. USA – 3 złote, 5 srebrnych, 1 brązowy
  6. Holandia – 3 złote, 3 srebrne, 1 brązowy
  7. Chiny – 3 złote, 2 srebrne

Polska zajmuje 24. miejsce z 1 brązowym medalem na koncie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: złyTreść komentarza: może i litwiniuk nie może być wybrany na następną kadencję i nic go już nie obchodzi, ale jego współpracownicy mogą, wyborcy zapamiętają im strefę płatnego parkowania, w wyborach nadejdzie odpłata. Pani wiceprezydent niech sobie daruje start - po czymś takim nie ma szans. Zresztą każdy w ramach swojej profesji się za to odpłaci, wy jesteście złośliwi to inni wobec was też będąData dodania komentarza: 24.03.2026, 14:23Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemyAutor komentarza: XxlTreść komentarza: Plastikowa lalaData dodania komentarza: 24.03.2026, 13:30Źródło komentarza: Artystka z Białej Podlaskiej z nowym singlem!Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama