Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 16:15
Reklama
Reklama
Reklama

Każdy konflikt na granicy to dla nas zagrożenie

Z politologiem prof. Włodzimierzem Marciniakiem o tym, jakich scenariuszy można się spodziewać w relacji Rosja-Ukraina, co motywuje Rosję do działań na granicy z Ukrainą, co Rosjanie myślą o zapowiadanych sankcjach, jak wojna na Ukrainie wpłynie na Polskę i czy powinniśmy się obawiać o własne granice rozmawia Anna Chodyka.
Każdy konflikt na granicy to dla nas zagrożenie

Jakie scenariusze Pan przewiduje jeśli chodzi o rozwój zdarzeń w relacji Rosja-Ukraina?

Obecnie eksperci wojskowi twierdzą, że z militarnego punktu widzenia wszystko jest przygotowane do agresji ze strony rosyjskiej. Jednak, 14 lutego napłynęły informacje temu zaprzeczające, tzn. część wojsk Zachodniego i Południowego Okręgu Wojskowego już się wycofuje.

Z drugiej strony podano do wiadomości publicznej fragment rozmowy prezydenta Rosji Władimira Putina z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, w której rosyjski minister mówił, że nadal są możliwości uregulowania kryzysu w drodze dyplomatycznej. Wydaje mi się, że presja Rosji na Ukrainę będzie trwała zawsze, a przynajmniej dopóki rządzi Władimir Putin. Nie widzę możliwości, by władze rosyjskie pogodziły się z istnieniem suwerennego państwa ukraińskiego. Problem jest raczej w formie tej presji, może być to presja gospodarcza, dyplomatyczna lub militarna. Wariantów pośrednich pomiędzy rozmowami dyplomatycznymi, a otwartym konfliktem zbrojnym jest bardzo dużo.

Co motywuję Rosję do działań na granicy z Ukrainą?

Wydaje mi się, że motywy są dwa i są ze sobą bardzo silnie związane. Po pierwsze, to niezdolność do akceptacji suwerennego państwa ukraińskiego, wielokrotnie deklarowana przez Władimira Putina, od wielu, wielu lat. Od 2014 r. czyli od momentu zajęcia Krymu, co chwila były powtarzane przez prezydenta Rosji słowa, że Ukraińcy i Rosjanie, to w gruncie rzeczy jeden naród. Należy to interpretować przez pryzmat nacjonalizmu rosyjskiego. To znaczy Ukraińcy są Rosjanami, a nie na odwrót. Jest to jasna deklaracja. Druga kwestia to próba cofnięcia przemian spowodowanych rozpadem ZSRR i chęć odzyskania pozycji, którą ZSRR niegdyś posiadał, czyli jednego z dwóch supermocarstw. Sprawa ukraińska jest sposobem na osiągnięcie tego celu. Może też wchodzić w grę motyw zemsty na Zachodzie za przegraną ZSRR. To tłumaczy działania Rosji w przeszłości, jak i w najbliższych latach. Problemem jest, jak te działania będą realizowane, a nie czy będą realizowane.

Jeśli chodzi o zapowiadane sankcje, czy one mogą powstrzymać Rosję, przed atakiem na Ukrainę?

Na pewno wszystkie dotychczasowe kontakty musiały uświadomić stronie rosyjskiej skalę możliwych sankcji czyli kosztów ewentualnej agresji. Decyzja o agresji zmieni fundamentalnie sytuację międzynarodową na długie lata. Jednak, Rosjanie mogą uznać, że agresja na Ukrainę jest dla nich korzystna i pogodzą się z zapłaceniem za to bardzo wysokiej ceny. Przez cenę rozumiem straty ludzkie i głębokie załamanie gospodarcze w Rosji. Rosjanie mogą się na to zdecydować. Ambasador Rosji w Sztokholmie chyba nie przypadkowo powiedział w wywiadzie, że oni: „mogą na te sankcje nasrać”. Charakterystyczne jest, że Rosjanie używają takiego języka. Jest to rzadko spotykane, robi się to w sytuacjach wyjątkowego napięcia. Wydaje mi się, że może dojść do ataku w mniejszym wymiarze, niż na całą Ukrainę albo zaatakują tzw. zielone ludziki, a nie rosyjskie siły zbrojne. Wtedy Rosjanie będą liczyć, że przy pomocy Niemiec czy Francji uda się przeprowadzić linię środkową w relacjach z Zachodem i uniknąć najgorszych sankcji.

(...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 22 lutego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

OFM 22.02.2022 16:53
Rosjanie właśnie eskalują konflikt na Ukrainie. Jednak w przypadku Rosji nic nie jest oczywiste, może być to tylko odwrócenie uwagi od innych działań, np. ,,pokojowego,, przejęcia Białorusi ,bo przecież rosyjskie wojska już tam są, a u nas marszałek Terlecki cieszy się, że konflikt zbrojny tak daleko od naszych granic. Terlecki to stary hipPis, nie dziwne, że tak mało widzi...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama