Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

Wojna destabilizuje rynek zbóż.. To oznacza tylko jedno: podwyżki cen

Wojna w Ukrainie w ciągu kilku dni zdołała wywołać też potężne zamieszanie w światowej gospodarce. Okazuje się, że kraj ten jest jednym z największych eksporterów ziarna na świecie. Eksperci alarmują, że wkrótce może przełożyć się to na wzrost cen pieczywa.
Wojna destabilizuje rynek zbóż.. To oznacza tylko jedno: podwyżki cen

Autor: iStock

Inwazja na ukraińskie tereny rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin skierował swoją armię na tereny separatystycznych republik, pod przykrywką „operacji pokojowej”. Szybko okazało się, że działania te z pokojem niewiele miały wspólnego. Od kilku dni cały świat obserwuje kolejne akty agresji i militarne ataki rosyjskich wojsk m.in. w Charkowie, Kijowie i innych miejscowościach. Ofiarami bombardowań padają często niewinni ludzie. Choć obydwie strony konfliktu prowadziły już rozmowy na temat zakończenia inwazji, nie udało im się dotychczas wypracować porozumienia.

Jak donosi portal RMF24, wojna ta może przyczynić się do podwyżek cen produktów zbożowych. W publikacji czytamy, że Ukraina to producent aż jednej czwartej światowego eksportu zboża. Przez wzmożone działania militarne zamknięte został tam porty morskie, a transport jest sparaliżowany. Niepewna jest również przyszłość nowych zasiewów. Kolejnym niebagatelnym eksporterem zbóż jest Rosja, która poprzez nałożone na siebie sankcje nie może wysyłać towaru.

Taka destabilizacja natychmiast odbiła się na międzynarodowym rynku zbóż, gdzie zaledwie przez tydzień pszenica podrożała już o 20 proc. Według informacji uzyskanych przez reporterów, Rosja i Ukraina produkują na świecie łącznie 29 proc. pszenicy, 19 proc. kukurydzy i 80 proc. oleju słonecznikowego.

Do sprawy odniosła się Monika Piątkowska, prezes Izby Zbożowo-Paszowej, która twierdzi, że „nie ma zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce”. Ekspertka prognozuje jednak, że „wojna w spichlerzu świata” może przyczynić się do wzrostu cen poszczególnych produktów.

-To nie jest dobra informacja, bo to oznacza, że będziemy płacić więcej, ale to naturalny stabilizator, bo surowiec jest w kraju – wyjaśniła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama