Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 08:18
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu

Międzyrzecki Huragan zanotował drugi mecz z rzędu bez porażki remisując w Majdanie Starym z Tanwią 1:1.
Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu

Autor: Waldemar Pepa

Tanew Majdan Stary – Huragan Międzyrzec Podlaski 1:1 (1:0)

Bramki: Mucha 45’+1 – Kiryluk 61’

Huragan: Ostapiuk – Kasjaniuk, Mielnik, Anthony, Panasiuk, Łukanowski, Koryciński, Kiryluk, Tymoszuk (46 Grzejszczak), Bartnikowski (58 Torete Douglas), Zduńczyk. 

W ostatnich pięciu meczach Huragan Międzyrzec Podlaski cztery razy przegrał różnicą jednej bramki, a tydzień temu zremisował z wiceliderem z Lubartowa. Mimo że na mecz z Tanwią jechali w trzynastu zawodników, międzyrzeczanie liczyli na zdobycz punktową.

Pierwsza połowa to tradycyjne „flaki z olejem”. Mimo że optyczną przewagę mieli gospodarze, to pod jedną i drugą bramką działo się niewiele. Dokładnie obie ekipy miały po jednej sytuacji. W 15. minucie Maciej Kiryluk w polu karnym dostał piłkę i był w dobrej pozycji do zdobycia bramki. Jego strzał zablokowali obrońcy. Na swoją szansę gospodarze czekali do doliczonego czasu gry. Opłaciło się. W środku pola piłkę stracił Miłosz Koryciński, goście przeprowadzili akcję, którą bramką zakończył Filip Mucha.

Na drugą połowę Huragan wyszedł z nieodpartą chęcią wyrównania. Zmienili ustawienie, wyszli wyżej do przeciwnika i w 61. minucie wyrównali. Składną akcję przeprowadzili Jacek Mielnik i Mateusz Bartnikowski, a Maciej Kiryluk wykończył ją celnym strzałem na bramkę Bartosza Wierzchowskiego. Od tego momentu obie ekipy ruszyły do szalonych ataków. Było wiele sytuacji bramkowych, czym wynagrodzili kibicom „flaki z olejem” z pierwszej połowy. Bramki jednak nie padły.

Huragan zdobył trzeci punkt w lidze i nie przegrał dwóch spotkań z rzędu. Za tydzień o godzinie 14:00 na własnym stadionie podejmie Tur Milejów.

Adrian Świderski, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski:

– Realizujemy to, co sobie zakładamy, i jakiś efekt to daje. Niestety, przez wąską kadrę nasze pierwsze połowy gramy trochę bardziej wycofani. W drugiej reagujemy na wydarzenia boiskowe, tak jak tutaj. Przegrywaliśmy, więc zareagowaliśmy – poszliśmy wyżej. W każdym meczu praktycznie drugie połowy gramy do odcięcia sił. Dajemy z siebie wszystko, jesteśmy nastawieni na walkę, rywalizację i kolejny raz pokazujemy, że naprawdę trzeba się natrudzić, żeby wygrać z naszą drużyną. Pokazujemy to na pewno w ostatnich meczach. Myślę, że w następnym meczu będziemy się starali podobnie grać, choć wiemy, że rywale dysponują dobrym składem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Huragan 05.05.2026 12:42
Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.

M-c 07.05.2026 07:51
Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama