Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama

Po co uchodźcy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe?

Osoby, które przywożą dary dla uchodźców z Ukrainy, często czyszczą swoje szafy ze starych rzeczy albo dostarczają produkty, które nikomu nie pomogą. W takie działania trzeba angażować się mądrze.
Po co uchodźcy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe?

Autor: Jacek Bury/Facebook

Codziennie powstają nowe punkty pomocowe dla uchodźców. Organizują je remizy OSP, koła gospodyń wiejskich, domy kultury… Wszędzie tam można przynosić rzeczy, które zostaną dostarczone do ośrodków, w których przebywają uchodźcy z Ukrainy. Dodatkowo Caritas Polska zaczął właśnie akcję „Paczka dla Ukrainy”. Każdy może przygotować – ważącą maksymalnie 20 kg – paczkę z rzeczami, dla jednej rodziny na Ukrainie. Transportem darów zajmie się kościelna organizacja.

Ale pomagać trzeba mądrze. Ludzie, którzy oferują pomoc, zazwyczaj dostarczają nowe rzeczy. Zdarza się jednak, że do centrów trafia „przegląd szafy”. Ludzie przywożą podarte ubrania, kurtki z zepsutymi zamkami, których nie da się zapiąć, brudne zabawki czy buty na szpilkach albo stroje karnawałowe dla dzieci.

„Przekazując rzeczy na pomoc uchodźcom z Ukrainy, zastanów się, czy chciałbyś/chciałabyś to otrzymać i czy ten "dar" nie narusza godności osób, które mają go otrzymać. Zawsze tym się kierowałam w pomaganiu” – apeluje na Twitterze Janina Ochojska, eurodeputowana i założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej.

Sprawdź, czego trzeba

Sytuacja jest dynamiczna i codziennie się zmienia. Jednego dnia centra pomocowe potrzebują jednorazowych sztućców i naczyń. Kolejnego są już niepotrzebne, bo ktoś przekazał takie dary. Kolejnej transzy nie ma gdzie trzymać, ale takie rzeczy przydadzą się może za kilka dni. Jeden z punktów w województwie lubelskim apeluje, żeby już nie przynosić ubrań, bo jest ich mnóstwo. Potrzebnych jest za to sto nocników dla dzieci.

Zanim jednak ktoś „załatwi” takie rzeczy, powinien upewnić się, czy nadal są potrzebne. Najlepiej skontaktować się ze sztabem i zapytać, czy już ktoś nie zadeklarował w danej kwestii pomocy.  – Prosimy o nieprzysyłanie ubrań – apelował 1 marca nadgraniczny Hrubieszów, gdzie działa ośrodek pomocowy. I  dodawało, ze czeka np. na jogurty, tampony i skarpetki. Z kolei już 3 marca apelowano o reklamówki do pakownia jedzenia.

– Najważniejszą zasadą pomagania jest zgodność z potrzebami. Zatem pomoc nie polega na tym, aby pozbyć się tego, czego nie potrzebuję, ale żeby ofiarować to, co jest potrzebne. Jeśli potrzebne są powerbanki, trzeba przekazać tę rzecz, a nie niepotrzebny sweter. Uchodźcy z Ukrainy to osoby często po ciężkich, traumatycznych przeżyciach, osoby, które zostawiły w kraju swoich bliskich: walczących mężów, ojców, osoby w lęku o zdrowie i życie rodziny oraz bliskich. Dlatego w kontaktach z nimi trzeba wykazać się delikatnością, uważnością, taktem i dyskrecją. Jedni będą potrzebować przytulenia nawet obcej osoby, a inni wolą chować swój ból – należy to uszanować. Pytanie o to, czy i jak można pomóc, jest absolutnie kluczowe – komentuje dr hab. Aneta Borkowska, z Katedry Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii UMCS w Lublinie.

Brak współpracy

W tej wielkiej akcji pomocowej jest jeszcze jeden problem. Cały jej ciężar spadł na samorządy i na organizacje pozarządowe. Nie ma odgórnego centrum, które koordynowałoby pomoc.

– W Lublinie w społecznym komitecie pracuje 17 zespołów plus koordynacja. Ponad setka ludzi. Ogarniamy infolinię 24/7, którą rząd wspaniałomyślnie umieścił na swoim portalu, produkujemy ulotki, które wozimy na granicę i rozmieszczamy na punktach, kwaterujemy tych, którzy nie dostali państwowego przydziału łóżka (także po 22), organizujemy transport (certyfikowanych kierowców), zapewniamy pomoc prawną, psychologiczną, medyczną, materialną, zajęcia dla dzieci, żywność, dostarczamy tłumaczy, także z ukraińskiego języka migowego, wolontariuszy mówiących po ukraińsku i rosyjsku na dworce (pracują dniami i nocami), kontaktujemy się ze stroną ukraińską… – wylicza Anna Dąbrowska, szefowa największego sztabu w Lublinie.

Dodaje, że dziś nie trzeba zabawek, ale systemowych rozwiązań, które pozwolą sztabom działać nie przez tydzień, ale przez kilka miesięcy, jeżeli będzie to potrzebne.

–  Wolontaryjny system pomocy nie jest w stanie wyręczyć państwa – podsumowuje.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zbyniu 04.03.2022 11:05
Najlepiej wysłać banknoty 500 EUR w pudełku minimum 10 kg. One pomogą każdemu uchodźcy. Ponoć "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda" ale jak widać nie w Ukrainie...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama