Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 19:44
Reklama
Reklama
Reklama

Huragan i Lutnia wracają do gry w czwartej lidze

Przed piłkarzami Huraganu Międzyrzec Podlaski i Lutni Piszczac pierwsze w tym roku mecze w lubelskiej czwartej lidze. Nasze drużyny zmierzyły się ostatnio w półfinale Pucharu Polski na szczeblu LZPN-Oddział Biała Podlaska i w Piszczacu wygrał zespół z Międzyrzeca Podlaskiego 2:0, po bramkach Patryka Pakuły z karnego i Mateusza Konaszewskiego.
Huragan i Lutnia wracają do gry w czwartej lidze
Lider czwartoligowej tabeli, Huragan Międzyrzec Podlaski, zagra u siebie w sobotę 19 marca o godzinie 13 z Górnikiem II Łęczna.

Autor: Arkadiusz Kielar

Teraz Huragan zagra u siebie w sobotę 19 marca o godzinie 13 o czwartoligowe punkty z Górnikiem II Łęczna. Nasza drużyna lideruje w tabeli grupy 1 z 42 punktami na koncie i po rundzie zasadniczej powinna liczyć się również w rywalizacji w grupie mistrzowskiej, w której walczyć będzie po sześć najlepszych zespołów z grup 1 i 2. 

Zespół z Międzyrzeca Podlaskiego został wzmocniony, w tym przyszli tacy gracze jak Aris Zogkos czy Jakub Łęcki, a po kontuzjach do gry wrócili Patryk Pakuła i Dmitrij Lukhanin. - Popsuł nam się niestety ostatni mikrocykl treningowy, uciekły nam trzy dni, bo nie mogliśmy trenować na swoim boisku z powodu mrozu – mówi Damian Panek, trener Huraganu. – Nie zrobiliśmy dwóch treningów taktycznych, a pucharowy mecz z Lutnią potraktowaliśmy jako dodatkowy sparing przed ligą. Zawodnicy do końca walczą o miejsce w podstawowym składzie, jest rywalizacja i to może wyjść drużynie tylko na dobre. Celem postawionym przed zespołem przez zarząd klubu w lipcu była pierwsza szóstka w tabeli, teraz po rozmowach z zarządem mamy klarowny plan i po prostu mamy wygrywać każdy kolejny mecz. Są przede wszystkim dwie drużyny zainteresowane awansem: Lublinianka i Świdniczanka, a my powinniśmy być zespołem groźnym dla każdego w tej lidze. Jakość piłkarska w naszej drużynie jest duża jak na ten poziom rozgrywkowy. Nie odnieśliśmy dużych strat kadrowych, choć wiadomo, jaką wartość miał Mariusz Chmielewski, który odszedł do Podlasia Biała Podlaska. Kontuzje leczą Bartek Goździołko i Rafał Korgol. Ciekawie zapowiadają się mecze w grupie mistrzowskiej, na pewno wymagania będą większe, ale na razie dokończmy granie w grupie 1 z jak najlepszym rezultatem, zostały cztery kolejki. Nie narzucamy sobie żadnej presji, dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy i tu ukłony dla zarządu, że umożliwił nam trenowanie na dużym boisku w Białej Podlaskiej. Oby omijały nas tylko kontuzje. Aris Zogkos? Widać, że w przypadku tego chłopaka jakość piłkarska jest duża. Nie wiem czy zastąpi Mariusza Chmielewskiego jeden do jednego, ale to ciekawy gracz, na pewno ma umiejętności – dodaje szkoleniowiec.

Duże zmiany nastąpiły w składzie Lutni, do której trafiło wielu nowych zawodników, w tym Paweł Zabielski i Tomasz Tuttas z Podlasia Biała Podlaska. – Walczymy o utrzymanie w czwartej lidze – deklaruje Przemysław Skrodziuk, piłkarz i drugi trener zespołu z Piszczaca. - Udało nam się pozyskać niezłych zawodników, w tym takich z dużym doświadczeniem. Z Pawłem Zabielskim jesteśmy przyjaciółmi i gdy zapadła decyzja, że odchodzi z Podlasia, mogliśmy od razu przystąpić do rozmów. Do Tomka Tuttasa zadzwonił nasz trener Michał Kwiecień i też rozmowy przyniosły dobry rezultat. Do naszej kadry dołączyli również kolejni nowi zawodnicy i drużyna na papierze wygląda na pewno na mocniejszą niż w poprzedniej rundzie. Szkoda kilku zawodników, którzy od nas odeszli, od takiego Karola Wardy, który przeszedł do Huraganu Międzyrzec Podlaski, zaczynaliśmy ustalanie składu, jeśli chodzi o obronę. Na środku obrony nie mamy za dużego pola manewru, bo Mateusz Kacik poświęcił się pracy trenerskiej, a póki co nie trenował Damian Borowik w związku z nową pracą. Ale obaj pewnie nam pomogą, jak będzie taka potrzeba. W pucharowym meczu z Huraganem solidna była w naszym wykonaniu pierwsza połowa, szansę na gola miał Tuttas, ale po jego strzale świetną interwencję zaliczył bramkarz zespołu z Międzyrzeca Podlaskiego. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy się już znacznie gorzej, Huragan nas zdominował. Oby teraz, już w ligowym meczu z Włodawianką Włodawa na wyjeździe (w niedzielę 20 marca o godzinie 14), było lepiej – podsumowuje gracz Lutni, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy 1 z 9 punktami na koncie. Po rundzie zasadniczej będzie walczyć o utrzymanie w grupie spadkowej, w której zagrają drużyny z miejsc 7-12 w tabelach grup 1 i 2.  

W grupach mistrzowskiej i spadkowej drużyny zachowują dotychczas zdobyte punkty i rozgrywają mecze już tylko z drużynami, które do tej pory rywalizowały w innej grupie (mecz i rewanż). Zespół, który zajmie pierwsze w grupie mistrzowskiej, awansuje do trzeciej ligi. Drużyny, które zajmą w tabeli grupy spadkowej miejsca od 10 do 12, spadną do klasy okręgowej. Liczba zdegradowanych drużyn z czwartej ligi może być powiększona o liczbę drużyn, które spadną z trzeciej ligi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: złyTreść komentarza: może i litwiniuk nie może być wybrany na następną kadencję i nic go już nie obchodzi, ale jego współpracownicy mogą, wyborcy zapamiętają im strefę płatnego parkowania, w wyborach nadejdzie odpłata. Pani wiceprezydent niech sobie daruje start - po czymś takim nie ma szans. Zresztą każdy w ramach swojej profesji się za to odpłaci, wy jesteście złośliwi to inni wobec was też będąData dodania komentarza: 24.03.2026, 14:23Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemyAutor komentarza: XxlTreść komentarza: Plastikowa lalaData dodania komentarza: 24.03.2026, 13:30Źródło komentarza: Artystka z Białej Podlaskiej z nowym singlem!Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama