Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:47
Reklama
Reklama

Rosjanie bombardują Ukrainę, a polscy przedsiębiorcy liczą straty

Choć konflikt zbrojny w Ukrainie nie dotknął bezpośrednio naszego kraju, co piąte polskie przedsiębiorstwo boryka się z jego finansowymi konsekwencjami.
Rosjanie bombardują Ukrainę, a  polscy przedsiębiorcy liczą straty

Autor: iStock

Analitycy z BIG InfoMonitor zapytali polskich przedsiębiorców, czy inwazja Rosjan na Ukrainę wpłynęła na obroty ich firm. Okazuje się, że część z nich - choć jeszcze nie poradziła sobie ze stratami po koronawirusowych lockdownach - już mierzy się z kolejnymi stratami spowodowanymi wojną u naszych wschodnich sąsiadów. Aż 20 proc. respondentów odczuło skutki niemal natychmiast, a niektórzy z nich obawiają się nawet, że obecna sytuacja doprowadzi do zamknięcia biznesu. 56 proc. ankietowanych spodziewa się utrudnień finansowych.

Uczestnicy badania doprecyzowali też, co ma największy, negatywny wpływ na kondycję ich firm.

Problemów jest sporo

Aż 76 proc. przedsiębiorców uważa, że odpowiada za to wzrost cen paliw i energii. 38 proc. z nich boryka się z utrudnionym dostępem do surowców i półproduktów. Po 31 proc. otrzymały wskazania, że negatywnie na sytuację finansową wpływają wyższe koszty kredytów i leasingów oraz kwoty należne podwykonawcom. Z kolei 24 proc. właścicieli firm ma problemy z transportem.

Pozostali przyznali też, że utracili kontrahentów z Rosji, Białorusi i Ukrainy (14 proc.); borykają się z brakami kadrowymi, spowodowanymi m.in. wyjazdami pracowników (11 proc.) lub mierzy się z niechęcią zagranicznych firm do inwestowania w Polsce (7 proc.).

Jak sobie radzimy?

Respondenci zostali również zapytani o to, jaki radzą sobie z komplikacjami spowodowanym wojną. Najczęściej przedsiębiorcy decydują się na wstrzymanie nowych inwestycji (35 proc.) lub wykorzystanie rezerw (27 proc.). 25 proc. badanych poszukuje nowych rynków zbytu. Z kolei 23 proc. z nich decyduje się na rezygnację z płatnych abonamentów i subskrypcji. Inni nie planują żadnych działań (22 proc.); zwalniają pracowników (20 proc.) czy zawężają lub ograniczają zakres działalności (16 proc.). Pozostali opłacają raty kredytów i rachunki z opóźnieniem (13 proc.); zmieniają przedmiot działalności lub obniżają wynagrodzenie swoich podwładnych albo zaciągają nowe zobowiązania (po 10 proc.).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama