Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:01
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Przewrót w prezydium rady miasta. Robert Woźniak odwołany

Na kwietniowym posiedzeniu rady miasta pojawił się wniosek Zjednoczonej Prawicy o odwołanie wiceprzewodniczącego rady, Roberta Woźniaka, szefa klubu Koalicji Obywatelskiej. W sukurs pomysłowi przyszli radni Białej Samorządowej, pomagając punkt na obrady wprowadzić. Robert Woźniak został odwołany, a dzierżone przez niego dotąd stanowisko, zgodnie z dalszym wyborem rady, objął reprezentant Zjednoczonej Prawicy – radny Marek Dzyr.
Przewrót w prezydium rady miasta. Robert Woźniak odwołany
Robert Woźniak nie jest już wiceprzewodniczącym rady miasta. Głosowanie w sprawie jego odwołania odbyło się na wniosek radnych Zjednoczonej Prawicy

Źródło: Archiwum Słowa Podlasia

Wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego Roberta Woźniaka został wprowadzony na obrady dzisiejszej sesji zaraz po jej otwarciu. 

- Wnioskuję o odwołanie wiceprzewodniczącego rady miasta, Roberta Woźniaka – zabrał głos radny Henryk Grodecki (ZP). - Uzasadnienie mam bardzo krótkie. Klub Zjednoczonej Prawicy jest największy w radzie miasta i wydaje nam się niezrozumiałe, że nie ma przedstawiciela w prezydium rady miasta. Najwyższy czas, by największe ugrupowanie desygnowało swojego przedstawiciela. W związku z tym wnioskujemy o odwołanie wiceprzewodniczącego Roberta Woźniaka. Naszym zdaniem ta zmiana wpłynie m.in. na lepszą komunikację z mieszkańcami naszego miasta i współpracę w prezydium rady.

Odwołują - bo tak

W prezydium rady od początku kadencji zasiadają: Bogusław Broniewicz (przewodniczący) z ramienia klubu Biała Samorządowa i dwóch wiceprzewodniczących Waldemar Godlewski i Robert Woźniak. Obaj są członkami klubu Koalicji Obywatelskiej. Zjednoczona Prawica swojego przedstawiciela w prezydium rady tej kadencji nie miała. Radni tego klubu nieraz wytykali kolegom z rady, że im, jako najliczniejszemu klubowi, taka funkcja się należy. Dwa lata temu podjęli próbę odwołania przewodniczącego rady miasta Bogusława Broniewicza. Wówczas argumentacja była rozbudowana. Mówiono o braku współpracy przewodniczącego z radnymi, wykraczania poza kompetencje poprzez wykorzystywanie funkcji do kreowania swojej polityki, obrażania radnych komentarzami do ich wypowiedzi, powodowaniu niepotrzebnych napięć przy współpracy z klubami radnych i nieuprawnionych wypowiedziach w mediach, które insynuować miały rzekome zawiązanie się nowej koalicji w radzie miasta. Pomimo tak bogatej argumentacji, wówczas odwołanie przewodniczącego z klubu BS się nie powiodło.

Dziś radni Zjednoczonej Prawicy wnioskując o odwołanie radnego Woźniaka z funkcji w prezydium, nie wysunęli żadnego argumentu przeciw pracy radnego. 

- Dziwię się bardzo, a nawet jestem zaskoczony, że radni ZP i BS wprowadzili taki punkt do porządku obrad. Punkt, który w uzasadnieniu nie ma żadnych argumentów skierowanych przeciwko mojej osobie – mówił Robert Woźniak, po tym jak radni ZP i Białej Samorządowej w głosowaniu dopuścili wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego do procedowania. - Jedynym argumentem jest to, że największy klub w radzie nie ma swojego przedstawiciela w prezydium. Mam wrażenie, że z funkcji wiceprzewodniczącego wywiązuję się należycie. Nigdy nie padały, przynajmniej publicznie żadne zastrzeżenia w tym temacie. Brak przedstawiciela największego klubu w prezydium to żaden parytet, nie ma takiego wymogu nigdzie zapisanego.

Robert Woźniak przypomniał próbę, jaką podejmowała Prawica, w kwestii odwołania przewodniczącego Broniewicza. - Ten wniosek wówczas nie przeszedł, sprzeciwili się temu radni BS i KO. Było tak wówczas dlatego, że to nie jest miejsce robienia polityki, a te wnioski, wówczas dotyczące pana Broniewicza, teraz mnie, to czysta polityka. Tu nie chodzi o mieszkańców czy dobro miasta, tylko o funkcje – stwierdził Robert Woźniak.

Oburzenia stylem działania radnych nie krył Waldemar Godlewski, drugi z wiceprzewodniczących. - Z radą miasta jestem związany ponad 30 lat, ale takich numerów nie widziałem. Jeżeli wiceprzewodniczący spełnia swoje zadania, dba o miasto i mieszkańców, to takich radnych potrzebujemy. Nie wyobrażam sobie pracy w radzie, gdzie nieważna jest ulica, mieszkania, miasto, ale to, by dokopać sobie. To wniosek nieuzasadniony, zły i będzie źle służył miastu – ostrzegał kolegów w radzie Waldemar Godlewski.

Czytaj także: BIAŁA PODLASKA: Prezydent zarzuca chęć "dorżnięcia" spółki

Dzyr za Woźniaka

Wtórowali mu radni z KO, Mariusz Michalczuk i Grzegorz Siemakowicz. - To polityczne działanie. Radni BS pokażcie dziś, że naprawdę jesteście w koalicji tylko z mieszkańcami, o czym ciągle mówicie. W głosowaniu zobaczymy z kim jesteście w koalicji – apelował do trzech radnych tego klubu Mariusz Michalczuk, a Grzegorz Siemakowicz, jako najmłodszy stażem radny, który wszedł do niej w ubiegłym roku dodawał. - Kiedy decydowałem się objąć mandat radnego, miałem nadzieję, że wszyscy jesteśmy ludźmi na poziomie, reprezentującymi pewne standardy i jesteśmy tu w interesie mieszkańców, nie swoim, nie partyjnym. Niestety przez ostatnie miesiące kilkukrotnie miałem okazje zobaczyć, że dla radnych ZP nie jest ważne przygotowanie dobrej uchwały, zgodniej z przepisami. Tylko o to, żeby był lans, żeby poszło w gazecie, żeby wasz poseł później mógł się chwalić. Dzisiejszy wasz wniosek to wisienka na torcie waszego działania – zarzucił kolegom prawego skrzydła rady Siemakowicz. - Gdyby radny Woźniak uchybił funkcji, złamał zasady, to rozumiem, ale dla was ważne jest tylko, żeby być na tzw. pasku w wiadomościach. Pomyliliście salę obrad z areną cyrkową, bo tam można dostać brawa za kilka fikołków.

Głosowanie w sprawie odwołania wiceprzewodniczącego Woźniaka przyniosło taki sam wynik, jak głosowanie w sprawie wprowadzenia tego punktu do porządku obrad. 13 radnych zagłosowało za odwołaniem Woźniaka z funkcji, 10 głosowało przeciw. Głosowanie w sprawie odwołania radnego było tajne. Natomiast to, dotyczące wprowadzenia tego głosowania pod obrady, było jawne. W nim radnych Zjednoczonej Prawicy (wnioskodawców), wsparły głosy radnych z Białej Samorządowej. - 13 do 10 magiczna liczba, warto ją zapamiętać. To głosowanie to nowe rozdanie w radzie miasta – skomentował wyniki głosowania nad odwołaniem go z funkcji, Robert Woźniak. - Dla mnie to tylko funkcja, do tych się nie przyzwyczajam. Przynajmniej mieszkańcy widzą dziś, że tu nie liczy się praca dla miasta, ale stołki. Gdy Koalicja Obywatelska głosowała przeciw odwołaniu przewodniczącego Broniewicza, robiliśmy tak dlatego, że wychodziliśmy z założenia, że jak raz się dokonało wyborów, to należy je respektować. Biała Samorządowa jest w koalicji ze Zjednoczoną Prawicą, będę to podkreślał przy każdej okazji, bo rzeczywistości nie da się zakłamać.

Na zwolnioną funkcję radni musieli powołać nową osobę. Zjednoczona Prawica zgłosiła radnego Marka Dzyra, natomiast Koalicja Obywatelska radną Martę Cybulską-Demczuk. W głosowaniu 12 radnych oddało głos na radnego ze ZP, a 10 na radną z KO.

Czytaj także: Młodzi radni


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama