Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 01:19
Reklama

"Tamten świat" Adama Trochiumiuka w piwnicach urzędu miasta

Wczoraj w bialskim magistracie obyło się uroczyste otwarcie odrestaurowanej piwnicy, połączone z wystawą fotografii wieloletniego fotoreportera Słowa Podlasia, Adama Trochimiuka. Honorowym gościem uroczystości była żona zmarłego w zeszłym roku fotografa, Barbara.
"Tamten świat" Adama Trochiumiuka w piwnicach urzędu miasta
Honorowym gościem wczorajszej uroczystości w bialskim magistracie była żona zmarłego w zeszłym roku fotografa Adama Trochimiuka, Barbara.
Autor: Michał Litwiniuk Facebook

- Jest to wystawa sprzed kilku lat, ale zdjęcia na niej prezentowane była dla Adama bardzo ważne. Ich pokłosiem był wydany album ze zdjęciami. Adam żył tym co robił. Jak chciałam go zdenerwować to mówiłam do niego „ty artysto”, a on zawsze odpowiadał, że nie jest artystą tylko rzemieślnikiem, wyrobnikiem. Taki był do końca. Nie miał jak to się mówi „parcia na szkło”, nigdy nie zabiegał o tytuły, wyróżnienia. Dlatego, jak patrzy na to wszystko gdzieś z góry, to jest pewnie zaskoczony tym co się dzieje – mówiła podczas otwarcia Barbara Trochimiuk, wdowa po fotografie.

We wspomnieniach pani Barbary, jej mąż pozostanie na zawsze jako dobry człowiek, przyjaciel, dziadek bardzo kochający swoje wnuczki, który dzień bez spotkania z nimi traktował jako dzień stracony. Zapamiętała go także jako ojca, który był wielkim autorytetem dla córki.

- Niewiele mamy zdjęć, na których jesteśmy razem, bo on zawsze stał po drugiej stronie obiektywu. Przejrzałam ostatnio nasze archiwum domowe i znalazłam zaledwie sześć takich zdjęć. Mimo upływu czasu bardzo ciężko się przyzwyczaić, że go już nie ma. Pokój, w którym pracował wygląda tak samo jak w chwili kiedy był w nim po raz ostatni. Tak jak już zadeklarowałam rok temu, jego spuściznę przekażę do archiwum miejskiego. Jego czterdziestokilkuletni dorobek to bogactwo miejsc i ludzi, których już nie ma – tłumaczy pani Barbara.

W ostatnich momentach swojego życia, Adam Trochimiuk gromadził zdjęcia do nowego albumu. Bardzo interesowała go przyroda, szczególnie tereny nadbużańskie.  
I choć powstało wiele albumów o tej tematyce, to on sam miał wiele unikatowych fotografii dokumentujących podlaską przyrodę.

Przeczytaj też: Wyjątkowy konkurs fotograficzny. By upamiętnić Adama Trochimiuka

Na wczorajszej uroczystości obecny był prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk, który odniósł się zarówno do wystawy jak i do nowo otwartej przestrzeni, w której się ona odbyła. - Otwieramy uroczyście wyjątkową inwestycję. Piękną, twórczą, o ogromnym znaczeniu i doniosłości historycznej. Otrzymaliśmy na ten projekt rekordowe, jednostkowe dofinansowanie. Dostaliśmy na ten cel prawie 20 milionów złotych, z czego 17,5 miliona pochodzi ze środków Unii Europejskiej, a 2 miliony złotych to wsparcie z ministerstwa – wyjaśnił Michał Litwiniuk. Oprócz remontu piwnicy w magistracie, z wyżej wymienionych funduszy zostały zrealizowane też inne projekty w mieście.

Prezydent miasta przypomniał, że budynek magistratu powstał w latach 1834 – 1825. Zgodnie z celem projektu odrestaurowana piwnica będzie przestrzenią służącą realizacji funkcji kulturalnych i społecznych. Będzie miejscem spotkań mieszkańców miasta.

Polecamy także: Składamy hołd Adamowi Trochimiukowi


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama