Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:50
Reklama
Reklama
Reklama

Po Borach Tucholskich to drugi unikalny rezerwat w Polsce. Leży w gminie Kodeń

Na terenie Nadleśnictwa Chotyłów, w gminie Kodeń, powołany został rezerwat przyrody „Sugry”. Otrzymał imię Janusza Szostakiewicza, zasłużonego pracownika służb ochrony przyrody na południowym Podlasiu. Głównym celem ochrony w tym miejscu jest zachowanie boru chrobotkowego Cladonio-Pinetum z bardzo rzadkimi gatunkami porostów.
Po Borach Tucholskich to drugi unikalny rezerwat w Polsce. Leży  w gminie Kodeń
Powstanie nowego rezerwatu to efekt wspólnych działań Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie, Nadleśnictwa Chotyłów, Urzędu Gminy w Kodniu

Źródło: Nadleśnictwo Chotyłów

Rezerwat zajmuje powierzchnię ok. 45 ha, wokół rezerwatu wyznaczona została też otulina o powierzchni ok. 32 ha. Jest drugim, po rezerwacie „Bór Chrobotkowy” w Borach Tucholskich, unikatowym rezerwatem w Polsce pod względem zachowania klasycznie wykształconego boru chrobotkowego z rzadką i unikalną florą porostów. Jest też czwartym rezerwatem przyrody w granicach Nadleśnictwa Chotyłów. Wcześniej utworzono tu rezerwaty: „Dobryń”, „Czapli Stóg” oraz „Szwajcaria Podlaska” o łącznej powierzchni 116 ha. 

- Teren nowego rezerwatu jest położony w całości w obrębie leśnictwa Zabłocie. To przykład krajobrazów typowych dla tej części doliny Bugu. Także cenny obiekt ochrony przyrody ze względu na charakter występującej tu roślinności – wyjaśnia Piotr Musiał, nadleśniczy Nadleśnictwa Chotyłów.

Rezerwat znajduje się w też w granicach Nadbużańskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz Transgranicznego Rezerwatu Biosfery „Polesie Zachodnie”. Ponadto teren ten podlega ochronie w ramach Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Nazwa rezerwatu pochodzi od nazwy nieistniejącej już wsi nad Bugiem, Suhore lub Suchry, z początków XIX w. zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki.

Od pomysłu do realizacji

Pierwsze wzmianki dotyczące powstania rezerwatu przyrody „Sugry” pochodzą z końca lat 90. minionego wieku. Zapis o projektowanym rezerwacie znalazł się też nieco później w planie urządzania lasu Nadleśnictwa Chotyłów na lata 2004-2013. Z kolei w latach 2014-2016 prof. Danuta Urban i dr Hanna Wójcik z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie prowadzili na obszarze, który znalazł się w granicach dzisiejszego rezerwatu, gruntowne badania fitosocjologiczne. Wykazały one dużą różnorodność cennych gatunków porostów, zarówno naziemnych jak i nadrzewnych. Stwierdzono występowanie niemal 70 gatunków tego typu organizmów. Kilka z nich objętych jest w naszym kraju ochroną gatunkową ścisłą. Wśród nich jest np. włostka, będąca przedstawicielem rodzaju Bryoria, do niedawna uznawana w Polsce za gatunek wymarły. Ponadto oznaczono tutaj 19 gatunków mszaków, w tym objętych ochroną częściową.

Powstanie nowego rezerwatu to efekt wspólnych działań Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie, Nadleśnictwa Chotyłów, Urzędu Gminy w Kodniu oraz pracowników naukowych z lubelskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Podczas wielu spotkań omawiano szczegółowy przebieg granic rezerwatu, kierunki ochrony i planowane działania gospodarcze zgodne z przedmiotem ochrony tego miejsca. – Nie będziemy wykonywać na tym terenie planowych zadań gospodarczych, skupimy się przede wszystkim na utrzymaniu celu ochrony – wyjaśnia nadleśniczy Piotr Musiał. – Jako że wydzielenia, które weszły w skład rezerwatu przyrody nie miały zaplanowanych żadnych zadań gospodarczych w obowiązującym, dziesięcioletnim planie urządzania lasu dla Nadleśnictwa Chotyłów, nie można tu mówić o zmianach w kontekście realizacji założeń gospodarki leśnej. Będziemy obserwować stan zachowania obszarów chronionych a w razie potrzeby podejmować działania ochronne – dodaje.

Upamiętniono Janusza Szostakiewicza

Rezerwat przyrody „Sugry” otrzymał imię Janusza Szostakiewicza, który był też głównym inicjatorem jego utworzenia. W ten sposób upamiętniona została postać tragicznie zmarłego pracownika Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie, wcześniej Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Białej Podlaskiej, w uznaniu dla jego działalności na rzecz ochrony przyrody południowego Podlasiu. Był on m.in. jednym z inicjatorów powstania Parku Krajobrazowego „Podlaski Przełom Bugu” i Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Polesie Zachodnie” i współtwórcą wielu rezerwatów przyrody.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama