Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:06
Reklama
Reklama

260 złotych za kilogram czereśni! Zapowiedź cen na targowiskach?

Są już pierwsze letnie owoce. Ale ich ceny sprawiają, że klientom zaczyna się kręcić w głowie. Za kilogram czereśni trzeba zapłacić aż 260 złotych.
260 złotych za kilogram czereśni! Zapowiedź cen na targowiskach?

Autor: iStock

Gdzie dokładnie wykonano zdjęcie, które zelektryzowało internautów, nie wiadomo. Jedna z wersji wskazuje, że fotografia przedstawia sytuację cenową na targowisku przy ulicy Wileńskiej w Lublinie. To popularny w mieście targ, ale nie to jest w tej sprawie najważniejsze. To, co przykuwa uwagę, to cena czereśni. Na tekturce odręcznie wypisano kwotę 260 złotych za kilogram.

Dodajmy, że na pewno nie są to polskie owoce, bo na nie sezon się jeszcze nie rozpoczął. Tak samo jak nie ma jeszcze wielu polskich truskawek, których ceny – zgodnie z tym, o czym donoszą internauci – wynoszą 33 zł za kilogram.

Trudno jest tę sytuację porównywać z ubiegłym rokiem, bo wówczas na giełdach rolnych ceny czereśni zaczęto notować w połowie maja. Jednak w 2021 na starcie sezonu stawki były znacznie niższe niż teraz (na podstawie doniesień z targowisk). Za kilogram wspomnianych owoców płaciło się najwyżej 40 złotych za kilogram. A już w czerwcu 2021 r. ceny spadły do 15 zł za kilogram.

Obecnie najdroższymi owocami na Warszawskim Rolno-Spożywczym Rynku Hurtowym w Broniszach są borówki amerykańskie – 30 zł za kilogram. Polskie truskawki kosztuję 25 zł za kilogram. Ale to cena hurtowa.

Malina na wojnie

Dla miłośników owoców najważniejsze jest jednak to, ile trzeba będzie wydać w szczycie sezonu. Co do malin, to eksperci przewidują, że krajowa produkcja utrzyma się na ubiegłorocznym poziomie. Plantatorzy jednak nie mają co liczyć na to, że w skupach będzie obwiązywała tak samo wysoka cena jak w 2021 r. Wtedy można było sprzedać owoce za (to był sierpień) 13,5 zł za kg. Rok wcześniej było to 6,40 zł.

Kłopot w przewidywaniu cen malin sprawia sytuacja na Ukrainie, która od kilku lat jest znaczącym eksporterem tych owoców. Na razie nie wiadomo, jak wojna wpłynie na zbiory.

Eksperci są za to zgodni co do tego, że truskawki w tym roku będą droższe. Wpływ na cenę mają drożejące nawozy, koszty pracy, a nawet ceny folii, bo pierwsze owoce dojrzewają w tunelach foliowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama