Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 lipca 2026 23:44
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Marszałek zdecydował. Powiat ma zwrócić część dotacji

Zarząd województwa lubelskiego zobowiązał powiat bialski do zwrotu prawie 48 tys. zł. O tyle urząd marszałka pomniejszył samorządowi dotację przyznaną w 2017 roku na rozwój infrastruktury szkół zawodowych. Władze powiatu zwrócić pieniędzy nie chcą, idą do sądu.
Marszałek zdecydował. Powiat ma zwrócić część dotacji
Termin wyznaczony przez marszałka minął. Pula naliczona w ramach pomniejszenia dotacji do marszałka jednak nie wróciła

Autor: poglądowe/pixabay.com

Umowę na dotację samorząd powiatu bialskiego podpisał z marszałkiem województwa w 2017 roku. Wówczas powiat otrzymał unijne fundusze z RPO WL na projekt „Rozwój infrastruktury szkół zawodowych prowadzonych przez powiat bialski". Całkowita wartość projektu wyliczona została na 3 528 411,72 zł., natomiast przyznane dofinansowanie wyniosło 2 964 958,97 zł.

Na jesieni 2020 roku RIO przeprowadziło kontrolę w bialskim starostwie. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w toku kontroli przeprowadzonej w dniach 28 września 2020 r. – 21 października 2020 r. przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Lublinie, Instytucja Zarządzająca RPO WL wszczęła w dniu 2 lipca 2021 r. kontrolę doraźną projektu „Rozwój infrastruktury szkół zawodowych” prowadzonych przez powiat bialski, obejmującą sprawdzenie zgodności przeprowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych – wyjaśnia Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka Lubelszczyzny.

Radni dopytywali, ale niewiele usłyszeli

Dopiero na majowej sesji rady powiatu temat ujrzał światło dzienne. O decyzje marszałka związane z korektą dotacji przyznanej na projekt w 2017 roku dopytywał radny Marek Uściński. Do sądu trafiło zaskarżenie decyzji zarządu województwa, czego dotyczy spór? pytał radny. Usłyszał, że tą sprawą zajmowała się radczyni prawna powiatu, Katarzyna Pajdosz. Urząd Marszałkowski w Lublinie zarzucił błędy w postępowaniu przetargowym i wnosi o zwrot 5 proc. udzielonej dotacji. Nie zgadzamy się z tą decyzją, dlatego zostało sporządzone zaskarżenie jej do WSA w Lublinie – poinformowała mecenas. Natomiast skarbnik starostwa, Elwira Charewicz precyzowała: Chodzi o kwotę 47,814 zł.

Radny nie był usatysfakcjonowany odpowiedziami. 

Dziwi mnie wypowiedź pani mecenas, bo napisała skargę do WSA, a nie potrafi wyjaśnić, czego dotyczy spór – komentował Marek Uściński.

Wiedzę radnego starał się poszerzyć starosta bialski Mariusz Filipiuk, choć i on zastrzegł, że nie posiada dokumentów, które pozwoliłyby mu precyzyjne wyłożyć sprawy na forum rady. Urząd Marszałkowski naliczył korektę. Chodziło o jedno z postępowań przetargowych, które zakwestionowali. Nie zgadzamy się z tym i idziemy do sądu – powiedział starosta i zapewnił, że szczegółową odpowiedź radni otrzymają na piśmie.

Czytaj też: Studenci organizują zbiórkę krwi. Możesz dołączyć!

Rzecznik marszałka wyjaśnia

O kulisy sprawy związanej ze sporem między urzędem marszałka a starostwem pytamy więc w Urzędzie Marszałkowskim. Remigiusza Małeckiego, rzecznika LUM. 

Ustalono, iż postępowanie na „Roboty remontowe – modernizacja budynków Zespołu Szkół Technicznych w Międzyrzecu Podlaskim" zostało udzielone z naruszeniem ustawy „Prawo zamówień publicznych” wyjaśnia rzecznik. 

Ta inwestycja realizowana była właśnie w ramach projektu na który powiat pozyskał w 2017 roku prawie 3 mln zł. Małecki wylicza wytknięte przez kontrolerów marszałka działania naruszające ich zdaniem przepisy. 

 

Nie umieszczono w ogłoszeniu o zamówieniu opublikowanym w BZP pełnej informacji o warunkach udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia, dokonano opisu przedmiotu zamówienia w sposób utrudniający uczciwą konkurencję poprzez użycie nazwy własnej, nie wykluczono z udziału w postępowaniu wykonawcy, który nie wykazał spełniania warunków udziału w postępowaniu, naruszeniu przepisów poprzez realizację umowy z wykonawcą, który nie spełnił postawionego warunku w zakresie przedstawienia ubezpieczenia realizowanego kontraktu od ewentualnych szkód wyrządzonych przez wykonawcę – przytacza rzecznik LUM.

Następstwem tych naruszeń była decyzja Instytucji Zarządzającej RPO WL o nałożeniu korekty. Zdaniem rzecznika wyliczono ją na 10 proc. wydatków kwalifikowalnych wynikających z umowy zawartej pomiędzy powiatem bialskim a wykonawcą. Beneficjent w ustawowym terminie złożył zastrzeżenia do informacji pokontrolnej. Ostateczną informację pokontrolną z podtrzymaną korektą 10 proc. wydano w dniu 13 września 2021 r. Następnie pismem z dnia 1 października 2021 r., powiat bialski został wezwany do zwrotu kwoty 47 814,79 zł wraz odsetkami jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia wypłaty środków, tj. 5 sierpnia 2019 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania do zwrotu – relacjonuje Remigiusz Małecki.

Marszałek prosi o zwrot, powiat idzie do sądu

Termin wyznaczony przez marszałka minął. Pula naliczona w ramach pomniejszenia dotacji do marszałka jednak nie wróciła. Wobec bezskutecznego upływu określonego powyżej terminu do zwrotu środków, pismem z dnia 11 stycznia 2022 r., IZ RPO WL zawiadomiła powiat o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich przyznanych na realizację przedmiotowego projektu. W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego dokonano analizy materiału dowodowego w postaci dokumentów z przeprowadzonego przez powiat bialski postępowania publicznego oraz protokołów i informacji z przeprowadzonej przez IZ RPO WL 2014 – 2020 kontroli. W rezultacie powyższej opisanych czynności podtrzymano ustalenia zespołu kontrolującego – dodaje rzecznik Małecki.

Na początku marca tego roku zarząd województwa lubelskiego wydał decyzję zobowiązującą powiat bialski do zwrotu wyliczonej kwoty. Jak usłyszeli radni powiatowi na majowej sesji, powiat chce by sprawę rozstrzygał sąd.

Czytaj też: Stare lampy sodowe odchodzą do lamusa. Łosice będą miały nowoczesne oświetlenie
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były pracownik Treść komentarza: W którym miejscu będzie kolejny zakład Wipaszu? Pomiędzy Międzyrzecem Podlaskim a Białą Podlaską ma być. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:32 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Trwają konsultacje społeczne w sprawie planu ogólnego Autor komentarza: chudy rój Treść komentarza: Okuratnie się roz... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 15:29 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Ryś Treść komentarza: Ochrona przy wejściu na stadion też traktuje stałych kibiców w godziwym wieku jak bydło... Co taki pan po 50 ma wnieść im bombę w kieszeni od kurtki ??? Niech sprawdzają klub kibica a nie normalne osoby z karnetami ...... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wolniej Ludzie Treść komentarza: Ludzie wolniej . Lepiej o 50 kilometrów na godzinę wolniej lub 50 lat za wcześnie . Co wam to da , że zajedziecie do celu 10 minut wcześnie czy 10 minut później . A auto nieźle się złozyło :-) Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Może ktoś po nim dziedziczył i przyją spadek . Zarzutów nie postawią osobie przyjmującej spadek ale długi jak najbardziej się przejmuje jeżeli ktoś przyjął spadek . Precież te pieniądze nabrane od ludzi ktoś ma , nie rozpłynęły się w powietrzu czy wyparowały . Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama