Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 30 maja 2026 14:02
Reklama
Reklama

Burmistrz chce odwadniać ulice, nawet powiatowe

Po ostatnich ulewach część radzyńskich ulic znikła pod wodą. Strażacy pompowali wodę z piwnic, garaży i podwórek. Zainterweniował też burmistrz: będzie tworzył system odwadniający, nie tylko na ulicach należących do miasta. – To kiełbasa wyborcza – kwituje jeden z radnych.
Burmistrz chce odwadniać ulice, nawet powiatowe

Autor: UM Radzyń Podlaski

Po zeszłotygodniowych ulewach okazało się, że Radzyń tonie. Woda, nie mając gdzie spłynąć, zalała m.in. ulice Traugutta, Kościuszki czy 3 Maja. Pod wodą znalazły się też ogródki, podwórka i piwnice domów.

Władze miasta już dwa dni po zdarzeniu obwieściły, że szkodliwe następstwa ulew można zminimalizować. – Ostatnie opady udowodniły, że jesteśmy bezradni wobec żywiołu, bo nie istnieje infrastruktura, która pozwoliłaby na uchronienie wielu miejsc w Radzyniu przed zalaniem domostw. Nasze osiedla: Satuń, XXX-lecia i ulice Żeromskiego, Słowackiego, Warszawska, trzeba spiąć do jednego systemu odwadniania miasta – wyrokuje Jerzy Rebek, burmistrz Radzynia. – Chcę się tym zająć i w tym celu nawet przejmować drogi powiatowe, aby przeprowadzić gruntowną modernizacje ulic w mieście.

Jako przykład takiego działania podaje inwestycję na ul. Sitkowskiego, która jest drogą powiatową, ale to miasto podjęło się jej modernizacji. Na remontowanym odcinku ma powstać kanalizacja burzowa. Obecnie trwa przygotowywanie projektu, a prace ruszą być może na jesieni.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 29.

Joanna Danielewicz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama