Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:55
Reklama
Reklama

Ile chciałyby zarabiać Polki?

Żeby żyć godnie, powinno wystarczyć na opłaty, zakupy, przyjemności i oszczędzanie. Jaka kwota zaspokoiłaby te potrzeby? Na to pytanie odpowiadały kobiety.
Ile chciałyby zarabiać Polki?
Zaobserwowano, że wyższe wymagania finansowe mają kobiety wkraczające na rynek pracy

Autor: iStock

W czasie nieustających podwyżek i rosnących kosztów życia wiele Polek i wielu Polaków twierdzi, że obecne zarobki nie pozwalają już na zachowanie płynności finansowej. Ich realna wartość wyraźnie spadła. Za tę samą kwotę możemy kupić dużo mniej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Dziennikarze Dzień Dobry TVN chcieli dowiedzieć się, jaka byłaby idealna kwota, która pozwoliłaby na godne życie. Grupą docelową, którą poprosili o odpowiedź na to pytanie, były kobiety.

Najmniejsze wymagania mają seniorki

Tylko jedna z pań wskazała 15 tys. zł. Bariera ta nie została jednak przekroczona. Najczęściej powtarzaną propozycją było 5 tys. zł. Jeśli chodzi o ogólny przedział, Polki najchętniej zarabiałyby od 4 do 6 tys. zł. 

– 6 tys. zł. netto to jest optymalna kwota (ja i mąż), jeżeli muszę zapłacić za prywatny żłobek, bo na państwowy się nie łapiemy, zatankować na cały miesiąc auto, opłacić kredyty, czynsz, mieć na małe zachcianki i odłożenie małej kwoty. Rodzina 2+1 i pies. Średniej wielkości miasto – wyliczyła jedna z nich.

Jedna z czytelniczek wskazała też, że przy obecnej inflacji dochody powinny wynosić minimum 4 tys. zł dla każdego, bez względu na ich źródło.

– Przy tej inflacji najniższa krajowa powinna wynosić 4 tysiące do ręki. Nieważne, czy to wynagrodzenie za pracę, renta czy emerytura – stwierdziła.

I właśnie w tej ostatniej grupie sytuacja wydaje się być najgorsza. Kobiety w wieku emerytalnym wskazywały bowiem najniższy próg finansowy. Jedna z seniorek wskazała, że jej obecne 1,3 tys. zł przyprawia o łzy, a jej marzeniem są wpływy w wysokości 3,5 tys. zł, co zapewniłoby jej możliwość zrealizowania wszystkich potrzeb. Najniższą zaś kwotą – wskazaną również przez panią pobierającą emeryturę – było 2 tys. zł. 

Czytaj także: Porażający wynik: ceny wyższe o 22 proc. niż rok temu. Horror!

Wiele zależy od mieszkania i stażu pracy 

Na jednym z forum autorzy publikacji zaobserwowali podobną dyskusję kobiet, których przedział wiekowy wahał się między 18 a 35 rokiem życia. Wiele z nich zgodnie twierdzi, że godna wysokość pensji zależy głównie od tego, jaka jest nasza sytuacja finansowa.

– Czy wynajmujesz, czy masz swoje mieszkanie, a jeśli masz, to czy na kredyt, czy bez, czy mieszkasz sama, czy możesz dzielisz z kimś wydatki (...) – cytuje DD TVN jedną z internautek.

Zaobserwowano również, że wyższe wymagania finansowe – minimum 6-7 tys. zł – mają kobiety wkraczające na rynek pracy. Najchętniej jednak zarabiałyby one ok. 10 tys. zł.

Czytaj też: Podwyżka dla nauczycieli. Dużo poniżej inflacji

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama