Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:22
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Driftem prosto w znak drogowy

Trzech nastolatków – w tym dwóch nieletnich – ukradło samochód zaparkowany na poboczu jednej z dróg w Parczewie. W czasie przejażdżki jednego z nich poniosła fantazja i celowo wprowadził auto w niekontrolowany poślizg, co zakończyło się uderzeniem w znak drogowy. Uszkodzony samochód młodzieńcy porzucili w lesie.
Driftem prosto w znak drogowy
Młodzieńcy zdemontowali tablice rejestracyjne i porzucili samochód w lesie

Autor: KPP w Parczewie

Zdarzenie miało miejsce dzisiaj w godzinach porannych. Do dyżurnego parczewskiej komendy zgłosił się 38-letni mieszkaniec miasta informując, że ktoś skradł mu samochód marki Volkswagen. Pojazd zaparkowany był na poboczu jednej z parczewskich ulic. Rano okazało się, że go nie ma. W środku były kluczyki. Tego samego dnia parczewska policja otrzymała również zgłoszenie o tym, że do domów nie dotarło kilku nastolatków. Funkcjonariusze połączyli ten fakt z kradzieżą volkswagena i jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Policja namierzyła młodzieńców i doprowadziła ich do jednostki.

Młodociani przyznali się do kradzieży samochodu wspólnie z 19-letnim mieszkańcem Parczewa. Przyznali też, że od dłuższego czasu obserwowali auto i postanowili wykorzystać to, iż w środku zostawione były kluczyki. Wybrali się więc na przejażdżkę, ale auto planowali zwrócić właścicielowi.

Wydarzył się jednak wypadek i nastolatkowie uderzyli w znak drogowy, uszkadzając samochód. Wtedy zdecydowali się porzucić pojazd w lesie między miejscowościami Koczergi i Glinny Stok, a następnie powrócić pieszo do miejsca zamieszkania 19-latka. 

Młodzieńcy schowali ponadto kluczyki samochodu pod tylnym zderzakiem. Zdemontowali również tablice rejestracyjne i ukryli je pod konarem drzewa, 5 metrów od porzuconego pojazdu.

- W trakcie prowadzonych czynności wszyscy przyznali się do krótkotrwałego użycia pojazdu. Nieletni zostali zwolnieni i przekazani rodzicom. Ich poczynaniom przyjrzy się Sąd Rodzinny i Nieletnich. Natomiast 19-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut zaboru w celu krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu mechanicznego. Kodeks karny przewiduje za ten czyn do 8 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia oficer prasowy parczewskiej policji, starszy sierżant Ewelina Semeniuk.

Czytaj także: Uderzał młotkiem i groził, że zabije

Sprawdź również: Ukradli produkty. Zabrali ze sobą też wózek sklepowy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama